Maszyna Rube Goldberga – czyli biurwokracja

  Każdy system, którego celem jest trwanie – samoistnie dąży do komplikowania własnej struktury. Innymi słowy, każda organizacja zaprojektowana do wykonywania konkretnego zadania, z czasem zaczyna się tym zadaniem żywić i od niego zależeć. Cała kwestia w tym, że biurokracja w założeniu ma usuwać problemy. Biurokraci żywią się więc problemami i…

czytaj dalej

Standard życia w lepszym kraju

Chciałbym, żeby niniejszy tekst okazał się wstępem do szerokiej dyskusji na temat oczekiwań społeczeństwa wobec wszelkiego rodzaju instytucji państwowych – poczynając od spraw najważniejszych – zapewnienia przez państwo minimalnego standardu życia ludziom. Być może w niedalekiej przyszłości uda nam się stworzyć, nam: społeczeństwu – miejsce do bezpośredniego formułowania i opisywania…

czytaj dalej

Jedna w trzech osobach – Megan, Morgan i Dolly

Dlaczego filozofia pozostaje bezsporną królową nauk? Chociażby ze względu na swój obszerny dział – mowa o etyce. Dopóki istnieje człowiek, póty potrzebuje on zajmować się etyką. Nie może jej uniknąć, ani zupełnie zaniechać – dla dobra własnego, rodziny, dzieci i przyjaciół. Studiowaniem filozofii parają się nieliczni, to prawda – ale…

czytaj dalej

JEFFREY SACHS (ŁÓDŹ 2014): wykład, część druga

Jeffrey Sachs – Łódź 2014 Transkrypcja i tłumaczenie – Zbigniew Galar Część druga: „Co powinniśmy zrobić Panie Sachs?” „Co powinniśmy zrobić Panie Sachs?”. A ja na to: „Cóż, jeśli chcecie być normalnym krajem musicie mieć normalną walutę. Musicie mieć możliwość handlu. Musicie mieć popyt i podaż, żeby nie było „braków”…

czytaj dalej

Ekoreligia – szaman tańczący

Wstęp Mamy XXI wiek, zdumiewający czas, w którym kumulują się doświadczenia społeczeństw, oraz narastają zupełnie zaskakujące mechanizmy ruchów społecznych. Z jednej strony, powstają nowe, niezwiązane z żadnym krajem ani kontynentem pseudo-społeczeństwa; z drugiej, szaleją ruchy pseudo-religijne o strukturze i postulatach partii politycznych. Bardzo szeroko omawialiśmy zderzenie Islamu ze współczesnymi mechanizmami…

czytaj dalej

Oczekując na atak terrorystyczny w Polsce?

Czym jesteśmy dla teoretycznego terrorysty, my – przechodnie z ulicy, my – ludzie zwykli, pasażerowie autobusów, metra czy klienci kawiarni lub hipermarketu? Nie łudźcie się, jesteśmy wrogami, jesteśmy przeciwnikiem, jesteśmy wstrętną, zepsutą manifestacją tego, czego terrorysta nienawidzi całym sercem. Jako ludzie nie jesteście dla niego niewinnym tłumem bezimiennych osób, jesteście…

czytaj dalej

Czynny żal muzułmański

Od tragicznego, terrorystycznego zdarzenia w paryskiej redakcji pisma satyrycznego, minęły dwa dni – szczupły nader interwał czasowy – więc mass media, blogi oraz „internety” pękają w szwach od publicystyk, komentarzy i wypowiedzi pod tytułem: „Problem Muslim we współczesnej Europie”. Osobiście uważam, że nie powinno się rozpaczać nad miałkością wielu komentarzy…

czytaj dalej

Wieczny pokój

Polska zawsze była silna mentalnie. Rodziła się bowiem w bólach, na równinach, które łatwo było zaatakować i niezwykle trudno bronić. Na pograniczu pomiędzy „Rimlandem a Hartlandem”, w geopolitycznym koszmarze, który wyciskał łzy i wykuwał charaktery, scalając kulturę przedmurza, żyjącą w ciągłym zagrożeniu, w cieniu zła. Kolejne fale ataków Islamu na…

czytaj dalej

Europejczycy i Muzułmanie

Muzułmanie oskarżają nas, Europejczyków, o historię podbojów religijnych prowadzonych ogniem i mieczem. Mają rację. Oskarżają nas, Europejczyków, o krwawe zbrodnie chrześcijaństwa. Mają rację. Oskarżają nas o konkwistę, o krucjatę i inkwizycję. Mają rację. Tak. My Europejczycy wiemy, iż dobrze się morduje z imieniem Boga na ustach, i dlatego trudno nas…

czytaj dalej

Islam we Francji – struktura problemu

Piszę ten tekst na gorąco po zamachu na „Charlie Hebdo” we Francji. Są więc jeszcze we mnie świeżo uspokojone emocje – dlatego mój plan może wydawać się dość radykalny. Zapewniam jednak, że w swoim zamyśle pozostaje on skuteczny, bo ostateczny, a zatem i realny. Najpierw trzeba zastanowić się, co nie…

czytaj dalej

Prawda się rysuje

Jaki jest współczesny świat? A może raczej: jaki jest współczesny człowiek?… Świat stanowi wstrząśnięty i zmieszany koktajl mnóstwa technologii, jakie, zachodząc jedna na drugą, tworzą wspólnie niezgruntowany, malowniczy, papuzi kalejdoskop wrażeń. Kalejdoskop ten – jak to kalejdoskop – pozostaje dziecinnie nieskomplikowany, lecz optyczne wrażenia, które wywiera, sieją przed świadomym wzrokiem…

czytaj dalej

Je suîs Charlie… Jestem Charlie…

Właśnie dziś, w redakcji francuskiego czasopisma pt.: Charlie Hebdo – doszło do przerażającej i straszliwej tragedii. Fanatyczni mordercy wykrzykujący hasła: „Allah jest wielki!” oraz „Pomściliśmy Proroka!”, w wyrachowany, metodyczny, w pełni świadomy i zorganizowany sposób odebrali życie dwunastu ludziom, w tym czterem znanym rysownikom: Stephane Charbonnier, Jean Cabut, Bernard Verlhac…

czytaj dalej

Powrót godności

Atrybut I – Godność Jeśli miałbym odnaleźć i podać pierwszy, a najważniejszy atrybut człowieka – powiedziałbym, że jest nim godność. Człowiek, to brzmi dumnie. Ale to godność wyróżnia go na tle pozostałych zwierząt. Godność jest efektem – wnioskiem, który wypływa bezpośrednio ze samoświadomości. Człowiek powinien być godny i móc prowadzić…

czytaj dalej

Popularność – gorzkie pięć sekund

Wielki i genialny piewca pop-kultury, jej „papież” Andy Worhol powiedział kiedyś, że „w przyszłości każdy idiota będzie miał swoje pięć minut”. Ale to nie jest już forma pięciominutowej popularności. Popularność internetowa jest inna jest wirtualna i przede wszystkim jest krótsza. To popularność pięciosekundowa. Popularność o pamięci złotej rybki, jesteś błyskiem…

czytaj dalej