Justyna Karolak, Głowa do pokochania – recenzja

Już czytając debiutancką powieść Justyny Karolak („Tropiąc jednego wilka”, 2012), odniosłem wrażenie, że mam do czynienia z pisarką. Jej powieściowy debiut z pewnością nie nosił znamion wybitności, ale był poważną zapowiedzią, że autorka traktuje literaturę z pełną odpowiedzialnością, że zanurza się w głębokie otchłanie myśli ludzkich i emocji swoich bohaterów

czytaj dalej

Lokalny kretyn i rdzenna idiotka

Lokalny kretyn i rdzenna idiotka stają się powoli rodzajem mądrości, dając wykładnię poziomu całemu społeczeństwu. Głupawe panienki chichoczące na każdy temat i ich ogłupiali partnerzy w dresach decydują o rodzaju informacji, jaką nam się podaje. Nie jest tak żeby te postacie akurat najchętniej zaglądały na portale, albo żeby w ogóle

czytaj dalej

Gdzie się podziały historie?

Świat. Duży. Hałaśliwy. Tak pełny, że aż pusty. Dookoła jest tyle reklam, że nie sposób je zauważać. Mózgi odcedzają nadmiar bodźców, na sitku zostają tylko te kolory i dźwięki, które są niezbędne do życia. To nie są kolory wyszukane, to nie są dźwięki wymowne. Karminy się tym, co niezbędne, nie

czytaj dalej

A teraz będzie inaczej

  A teraz będzie inaczej. Bo na całym świecie jest tyle zła, że nie ma sensu pisać o rzeczach ponurych, drapieżnych, brutalnych czy dramatycznych. Po co dopisywać kolejne tragi-wersy? Dla kogo? Dla tych ludzi zmęczonych życiem w Polsce, których mijam codziennie, idąc przez „moje” miasto? I czy naprawdę uważam, że

czytaj dalej

Metoda naukowa

Ludzkość, to prymitywny i głupi gatunek. Czasami można odnieść wrażenie, że także beznadziejny gatunek. Ludzkość, jak dotąd myliła się prawie we wszystkim, co narodziło się w jej jaźni. Pomimo tego, że niektórzy starali się wyjść z intelektualnego chaosu, spisując to, czego byli pewni, wiedza ludzkości zawsze była ograniczona, odtwórcza i

czytaj dalej