Wstyd za niezdolnych do wstydu

Czy wiecie kim są tak zwani – nowi ludzie? Nowi ludzie są wyraźnie charakterystyczni i inni. Aż chciałoby się powiedzieć: teraz (dzisiaj), już nie robi się takich ludzi, jak dawniej… Nowy typ człowieka z wierzchu jest przyjemny, ale po zaledwie kilkunastu sekundach przebywania w jego towarzystwie, przestajesz mieć złudzenia i…

czytaj dalej

Hipokryzja na szczęście ma granice

Między hipokryzją a jej starszą, grzeczniejszą i łagodniejszą siostrą, dyplomacją – jest bardzo cienka i krucha granica. Granica ta istnieje w sposób wykreowany. I istnieje wyłącznie po to, aby zupełnie bez wstydu nowoczesny człowiek mógł przeć w kierunku wielu niepasujących do niego masek społecznych, z jakimi w końcu szczęśliwie i…

czytaj dalej

Gdybanie najszczersze z możliwych

Co by było, gdybyśmy byli mniej drobiazgowi? Gdybyśmy dostrzegali szerokie perspektywy, a nie same ograniczenia i za ciasne korytarze? Gdybyśmy czynili dobro, a nie tylko życzyli go sobie? Gdybyśmy nie wszystkiemu, nie w każdym calu i szczególe, przypisywali znaczenie filaru podtrzymującego cały dach świata. Gdybyśmy przyznali, że nie jesteśmy sami…

czytaj dalej

Bunt książki

Papierowa książka umiera, zbliża się do nas rewolucja w dziedzinie literatury – i ta rewolucja ubrana jest w „siedmiomilowe buty”. Papierowa książka umiera, ale nie ma co rozpaczać, wypada natomiast się zastanowić. Śmierć nie musi być końcem ostatecznym, równie dobrze może być drzwiami do nowego, do innej jakości. Śmierć papierowej…

czytaj dalej

„Pochwała głupoty” – czyli co autor Alchemika miał na myśli?

Paulo Coelho krytykujący Joyce’a, to jakby źle ogrzane piekło – powiedziałby mistrz ciętej riposty, Kisiel. To jakby aparat fotograficzny w starego typu komórce ubliżał całej wytwórni filmowej światowej rangi. To jakby analogowy walkman klasy Z ubliżał chórowi operowemu wykonującemu na żywo Carmina Burana. Aż trudno uwierzyć, że rzecz takowa –…

czytaj dalej

O liście pożegnalnym Márqueza

  Śmierć jednego z najważniejszych dla mnie pisarzy, Márqueza, i list pożegnalny, który po sobie pozostawił, skłoniły mnie do refleksji o tym, co nieuchronne, i o drogach, które wcześniej mamy do przejścia. Mam wrażenie, że zbyt mocno boimy się śmierci, a także za dużo rozpaczamy, pochylając zatroskane głowy nad każdorazowym…

czytaj dalej

Wstyd za cierpienie

Wstyd mi za polskie szkoły, które z lubością nękają uczniów zimnymi lekcjami historii, z których nic nie wynika. Grzmiące hasła, takie jak Bóg, honor, ojczyzna, to dziś jedynie obmierzłe frazesy, które nie znaczą nic, z których większość młodych ludzi się śmieje, nieliczni w milczeniu wzruszają ramionami. Potem ze szkolnych murów…

czytaj dalej

Wstydliwa genderofilia

Studia Gender, mądrości Genderu, genderyzm, genderomania… genderofilia? Dla umysłów niezmielonych na papkę, zdefiniujmy zjawisko XXI wieku, szczerze oraz nazywając rzeczy po imieniu – tak, jak na to zasługują. Mądrale eksplorujący mroczny teren miasta Gender, za każdym razem podkreślają głębię tego przecwanego, a w rzeczywistości tępego i ślepego trendu. Wszak Gender…

czytaj dalej

Przygoda z kajaniem

W odcinku pierwszym będzie o tym, jak pewnego razu na polskiej równinie bezprawia i niesprawiedliwości KAJAła się pewna niepokorna i bezwstydna.  Biedna Kaja Malanowska. Biedna pisarka nominowana do Nike, biedna, bo się kaja. Mowa o występach facebookowych Malanowskiej, kiedy to słowami na literę „k” i „p” wyraziła, jakże literacko, swą…

czytaj dalej

SPIS TREŚCI

Wszystkie artykuły 2014 rok

TYTUŁY WSZYSTKICH ARTYKUŁÓW - 2014 ROK