Człowiek – etykieta zastępcza

Człowiek - etykieta zastępcza 5

Złe słowo idealizm – kojarzące się z ubóstwem oraz pożałowaniagodną postawą, która kompletnie nie licuje z materialistyczno – konsumenckim sumieniem tego świata. Ponieważ jako człowiek sie nie liczysz i brzmisz raczej durnie, niż dumnie a liczysz sie tylko jako konsument twoje idee są traktowane jako przejaw twojej niedojrzałości społecznej. Pamiętaj ukrywaj skrzętnie przed innymi, jeśli pojawi się u ciebie jakikolwiek zalążek idei, ponieważ świat nie uzna cię za rasowego konsumenta a to znaczy, że cie wykluczy ze swoich szeregów.

Na idealistyczne postawy stać jeszcze tylko dzieci z pierwszych klas podstawówki, które się okłamuje, że świat jest właśnie taki, ale już nie dorosłych. Jeszcze tylko od czasu do czasu jakaś w miarę nawiedzona panienka w wieku 22 lat popatrzy rozmarzonym wzrokiem w dal, ale nie sadźcie że nie widzi w tej dali hipermarketu, gdybyście tak sądzili popełniacie błąd. Kobiety uwielbiają świat konsumenckiego zawrotu głowy, uwielbiają ten cały wymuszony obieg towarów, oraz grę marketingową nie lubią tylko jak się im o tym mówi i uważają to za przejawwyjątkowego chamstwa i braku subtelności. Kobiecy świat w Polsce w dalszym ciągu jest światem pozorów wyniesiony z tradycji kultury wschodnio – chrześcijańskiej, gdzie jedną moralność ma się przed kościołem, drugą w domu a trzecią nazewnątrz. 

Media cieszą się niepomiernie zmieniającą się postawą mężczyzn, którzy, jak to określają „przyjemne” panie w telewizorach prezentujące swoje niewiarygodnie przylepione uśmiechy na każdą sytuację, no więc mężczyźni u nas coraz bardziej dbają o siebie, co oczywiście oznacza że mężczyźni po prostu coraz bardziej niewieścieją, przy okazji wskakując do tego kotła w piekle marketing-biznesu. Bo, o co chodzi, oczywiście chodzi o to żeby kręcić nad naszymi głowami coraz bardziej i szybciej karuzelą ofert, reklam,  informacji, zachęt, podjudzeń, tak żebyśmy nie mieli czasu myśleć, żebyśmy nie mogli złapać żadnej myśli lub refleksji, zapędzeni w obłędny kierat konsumeryzmu.

Gdyż człowiek myślący jest gorszym klientem.

Dlatego współczesny konsumeryzm nie dostrzega już kobiety ani mężczyzny, odrzuca również człowieka jako takiego, zastępując te wszystkie pojęcia jednym wspólnym – klient. Klient jest bardzo dobrym określeniem i nie seksistowskim i nie antyreligijnym i nie antysemickim w ogóleklient nie jest w żaden sposób nacechowany emocjonalnie w przeciwieństwie dozłego słowa idealizm, słowo klient brzmi słodko i pięknie.

Jako klienci wwspółczesnym świecie otrzymujemy wszelkie prawa i wszelkie możliwe udogodnienia, jako ludzie jesteśmy marginalizowani. Witajcie w wielkim świecie kochani klienci obklejeni naszywkami i napisami reklamującymi wszelkie możliwe firmy. Witajcie klienci, uwodzeni uśmiechem sexualnie wyeksponowanych panienek, które nas namawiaja na zakup wszystkiego (ciekawe że to nie przeszkadza nikomu – hmmmm), witajcie klienci, wy zabiegane moherowe berety, zapobiegliwie kupujące na wyprzedażach, ty młodzieży studencka i ty przeciętny odbiorco, wy wszyscy moi bliźni –klienci.

Świat nasz codzienny podlega ciągłym przewartościowaniom.

Prawie, co godzinę narastają wokół nas sprawy i tematy, wciąż jesteśmy atakowani tysiącem pilnych informacji, jakie wykrzykują nam do ucha media, reklama, politycy. Wciąż naokoło kreci się karuzela w zawrotnym tempie miksując nam rzeczy ważne i głupie, prawdy i kłamstwa, obraz już dawno jest zamazany i nierozpoznawalny, zamienił się w biały szum.

Głód na świecie,

Obama,

nagroda,

ABW,

CBA,

premier, prezydent, kup telewizor, nie dla idiotów, premier  podpisze, Europa czeka, Iran, Irak, Ukraina, zabił, zgwałcił, weź pożyczkę…

STOP

Chwila – cisza!

Trochę miejsca w moim mózgu dla spokoju.
Chcę sobie przypomnieć, co jest naprawdę ważne.

Ale, nie ma czasu, przecież samoloty się zderzyły, nie ma prądu, chcesz mieć domek, protest, ekologia, rozlała się rzeka, kup, zobacz, przeczytaj.

NIE!

Chcę sobie przypomnieć, co jest najważniejsze.

Już wiem. Jestem człowiekiem – potrzebuję zobaczyć spokój mojej matki, kiedy się do mnie uśmiechała i poczuć zapach świeżego chleba, którego mi kroiła rankiem na śniadanie.

Chcę usłyszeć jak głośno tyka budzik, żebym wiedział jak mija mój czas.

Chcę wysłuchać, co masz mi do powiedzenia, bez pośpiechu.

Rankiem, kiedy wszyscy jeszcze śpią, spokojne ulice miasta, w którym mieszkam jeszcze nie napięte pośpiechem tłumu i krzykiem samochodów pozwalają mi na spacer w samotności, mogę pobyć z sobą i nie zostać zmiażdżony tą całą wymieszana papką informacji wciskającą się bezwiednie w mój mózg, i odpoczywam, czuję się znów człowiekiem.
Właśnie człowiekiem, nie odbiorcą, klientem, wyborcą, czytelnikiem, widzem, kibicem, statystyką.

Nie.

Czuję się człowiekiem.

Samotnie przemierzając w chłodny obrzydliwy ranek ulice tego brzydkiego miasta czuję się człowiekiem.

To pięknie czasem poczuć swoje człowieczeństwo.

Leonard Jaszczuk

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (1)
  • w porządku-niezła grzanka (1)
  • potrzebny-smaczny tost (1)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

2 komentarze

  1. Ogromnie mi się podoba przesłanie tego tekstu, mmmm jak dobrze mieć świadomość, że na świecie jest więcej osób myślących podobnie 🙂
    Dziękuję za te słowa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *