Dire Straits – „Brothers in Arms”, recenzja płyty

Płyty, które znam i kocham…

 

Dire Straits Brothers in Arms

„Brothers in Arms”, Long Play z 1985 roku. Największy sukces komercyjny zespołu Dire Straits – zawsze na granicy country. Czasem, aż za bardzo – „Walk of Life” z tej płyty. Nagranko, które z powodzeniem można by określić roboczo jako: z cyklu – poganiacze bydła w akcji.

Dire Straits Brothers in Arms 1

Drugim z najważniejszym singli rzeczonej płyty jest „Money for nothing” – bardzo rockowy i dodatkowo zdobiony wokalem Stinga w funkcji chórków. I gdyby zakończyć wyliczanie plusów tej płyty w tym momencie, musielibyśmy uznać, że – może nie licząc „Making Movies”, które też miało dwa świetne single, „Tunnel of love” i „Romeo & Juliette” – cała reszta nadaje się śmiało, aby ją zamieść pod dywan, a LP „Brothers in Arms” pretenduje do miana największej porażki w historii tej grupy.

Ale – największy plus tej płyty, jak pyszny deser, dopiero przed nami. A mianowicie tytułowy utwór, który zresztą zamyka album zarówno w warstwie kompozycyjnej, jak i tekstowej, to prawdziwy meister-stick! Jest naprawdę dojrzały i przemyślany, a co najważniejsze, nie tylko wpada w ucho, ale i zapada w pamięć, na zawsze.

I dopiero po zapoznaniu i oswojeniu się z tym singlem możemy nabrać stosownego dystansu, aby przyznać, że zdarzają się miłe chwile w trakcie – średniej – całej płyty:

  • „Your Latest trick”, w którym (a jest to rzadkie zjawisko) Mark Knopfler oddał główną rolę saksofonowi;
  • „Why worry”, które działa trochę jak nieszkodliwy środek nasenny;
  • czy naprawdę mocny „The Man’s too strong”, który na chwilę poprawia techniczne niedociągnięcia (fatalne niedosterowanie poziomu zapisu) całej płyty.

Sumując… Oceńcie sami. Wystarczy odpalić płytę. I koniecznie pogłośnić…

Dire Straits Brothers in Arms 2

P.S. A teraz, po kolei:

porównajcie treściwość najlepszej, pierwszej płyty „Dire Straits” (1979), klimat drugiej, gorącej „Comunique” (z tego samego roku), czy choćby magię na stronie A LP „Love Over Gold”, gdzie oba nagrania, zarówno „Telegraph Road”, jak i „Private Investigation”, pozostały milowymi krokami dla zespołu już na zawsze, a nieskomplikowany geniusz Knopflera uczynił z niego jedną z najważniejszych gitar świata.

KAR

Powtarzając za Wikipedią: Dire Straits – brytyjska grupa rockowa założona w 1977 roku przez Marka Knopflera (gitara i śpiew), Davida Knopflera (gitara), Johna Illsleya (gitara basowa) i Picka Withersa (perkusja).Na muzykę Dire Straits wpłynęły różne gatunki, w tym jazz, folk czy blues. Pierwsze lata działalności zespołu przypadły na epokę gwałtownego wzrostu popularności punk rocka, z którym oszczędne, spokojne brzmienie Dire Straits, zbliżone raczej do roots rocka, zdecydowanie kontrastowało. Wiele z ich utworów cechowała melancholijność.Najpopularniejszy album zespołu, Brothers in Arms, sprzedał się w liczbie ponad 30 mln egzemplarzy, będąc zarazem jednym z pierwszych albumów wydanych na płycie CD, które osiągnęły sprzedaż w wysokości większej niż 1 milion kopii (przekraczając wielkość sprzedaży na nośnikach analogowych). Łączna sprzedaż wszystkich albumów Dire Straits na całym świecie wyniosła ponad 120 mln. Zespół otrzymał czterokrotnie nagrodę Grammy, trzy razy Brit Award, dwa razy MTV Video Music Award oraz inne nagrody. WedługGuinness Book of British Hit Albums, albumy zespołu spędziły łącznie ponad 1100 tygodni na UK Albums Chart.Skład zespołu zmieniał się wielokrotnie i z jego założycieli jedynie Mark Knopfler oraz John Illsley pozostali w Dire Straits aż do momentu jego rozwiązania w 1995.

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (6)
  • w porządku-niezła grzanka (5)
  • potrzebny-smaczny tost (4)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (1)

2 komentarze

  1. Szkoda tylko, że utwór Brothers in Arms to plagiat Snowy White – Bird of Paradise. Reszta genialna, mnie wciągnął „Ride Across the River” 🙂

    • Dzięki Ci za czujne ucho, pozdrawiamy redakcyjnie 🙂 . A „Ride Across the River” – istotnie: wsysający i klimatyczny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *