Dlaczego nauka XX w. uznana została za niemoralną?

nauka1

Zaskoczeni obserwujemy, jak zdumiewające tezy różnych paranaukowych środowisk zdobywają niesłychaną popularność i mimo oficjalnych stanowisk „poważnych” środowisk naukowych, nie zmienia to nic w ocenie społecznej tych tez. Vide – apele klimatologów dotyczące tzw.: globalnego ocieplenia, mimo że wsparte oficjalnymi stanowiskami astronomów, nie robią na nikim żadnego wrażenia. Innym dość prostym przykładem, wprawdzie niemającym żadnego znaczenia w sensie naszych wywodów ogólnych, to jednak ciekawym w sensie socjologicznym, jest wprowadzanie na rynek oświetlenia opartego na jarzeniówkach, obecnie zwanych świetlówkami. Mimo że środowiska naukowe zgodnym chórem wykazują na bazie prostych doświadczeń, iż jarzeniówka nie dość, że nie oszczędza energii, to jeszcze jest szkodliwa dla wzroku, gdyż nie daje pełnego białego światła, jakie jest naturalne dla naszego wzroku (bo takie właśnie światło daje nam słońce), to w dalszym ciągu promowana jest jarzeniówka. To dwa przykłady z całego katalogu różnych, które są nawet bardziej spektakularne, ale te właśnie przytaczam ze względu na aktualność.

Dlaczego tak się dzieje? Z dwóch powodów.

Po pierwsze – chcemy wierzyć w treści tych komunikatów, które są bardziej popularne, i przewagę tu mają te środowiska, które reprezentują producentów, ponieważ ich lobbing jest poparty ekonomicznie.

Po drugie – straciliśmy zaufanie do nauki.

Sytuacja ta niewątpliwie ma ogromny wpływ na świadomość społeczną najnowszej generacji – ipGeneration. Generacja ta w swoich postulatach dąży nawet dalej i powoli zaczyna dementować każda formę profesjonalizmu w różnych dziedzinach życia społecznego, dążąc do absolutnej suwerenności poglądów, stanowisk, a także prawa do kreacji. „Prawo do kreacji” jest tutaj główną sceną walki o prawo ip Generation do realizacji. Zmiany następują powoli i walka jest trudna do obserwacji, ponieważ odbywa się na zasadzie osmozy poglądów. Podobne postulaty były wnoszone w latach 60-70. ubiegłego wieku przez środowiska artystyczne i hippisowskie, a następnie podniesione przez falę „neo- New Age”. Drugim ruchem, który jeszcze mocniej podkreślał tego typu świadomość społeczną, był powstały w podobnym okresie ruch „punk”, który następnie przerodził się w postawę „emo”. Mimo iż ruchy te były wyrazem buntu młodzieży, to jednak młodzież ta dorosła, a ponieważ ich świadomość ukształtowana została pod wpływem tamtych nurtów, stała się oczywistym źródłem inspiracji dla ipGeneration. Postawa ipGeneration nie manifestuje się jednak jako rewolucyjna, a raczej jako ewolucyjna, i tym głównie się różni od uprzednio wspomnianych ruchów. Społeczność ip Generation po prostu odchodzi od pewnych racji, uznając je za nieobowiązujące, odbywa się to na podstawie szerokiej dyskusji przy udziale tysięcy głosów, które ustalają wspólne stanowisko.

Stanowisko takie mogło się rozwinąć i rozwija się dzięki utraceniu swojej pozycji przez naukę jako dziedzinę ludzkiej aktywności. Kiedy Einstein stawał się nowym pop-kulturowym idolem społeczeństwa, nikt nie przewidywał, iż stanowi to zapowiedź utraty moralności przez naukę. Jednak proces upadku już wtedy się rozpoczął, że przypomnę tu słynny list Einsteina do prezydenta Stanów Zjednoczonych dotyczący zagrożenia atomowego. Potem już lawina, druga wojna światowa i nauka w służbie wojny, obozy koncentracyjne jako system i „wynalazek” cyklonu-B , aż po bombę atomową. Jedno wielkie laboratorium naukowe z człowiekiem jako królikiem doświadczalnym w roli głównej. Ukoronowaniem tego zjawiska stał się autor V-1, V-2 dalekosiężnych rakiet z ładunkiem wybuchowym tak zwanej broni odwetowej, nazista Vernher Magnus Maximilian Freiherr von Braun Shtubannfuhrer SS, pierwszy dyrektor centrum lotów kosmicznych NASA w Alabamie, któremu zresztą zawdzięczamy realizację programu lądowania człowieka na Księżycu. Po wojnie wielkie koncerny, które dzięki niej umocniły swoje pozycje, uruchamiały programy naukowe i wykorzystywały „swoich” naukowców do manipulacji danymi i uzasadniania swoich racji. Bardzo często dochodziło do konfrontacji różnych zespołów naukowych i naukowców, którzy swoimi tytułami gwarantowali zupełnie przeciwstawne wyniki badań. Społeczeństwo utraciło wiarę w naukę i odwróciło się od niej jako strażnika wartości społecznych oraz od naukowca jako wzorca moralnego. Nauka wspierała ideologię, stając się jej narzędziem i na jej usługach dokonywała interpretacji rzeczywistości, a w swoich głównych dziedzinach jako „dworska autonomia” wyalienowała się zupełnie z życia społecznego, nie starając się nawet o akceptację społeczną dla swoich postulatów.

Antykwariusz

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (0)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Jeden komentarz

  1. Pingback: O POTĘDZE I NADZIEI W NAUCE - Toster Pandory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *