Dojrzałość zwycięstwa

Dojrzałość zwyciestwa

Zwycięstwo przychodzi, kiedy człowiek jest na nie przygotowany, samo pragnienie sukcesu nie wystarczy. To jest jak w przypowieści o mistrzu i uczniu – mistrz pojawia się, kiedy uczeń jest gotowy na jego przyjęcie.

Nie ma możliwości, aby zwycięstwo spadło na nas jak objawienie, gdyż wtedy jest ono jak niespełnione uczucie, wciąż mamy wrażenie, że nie jesteśmy jego udziałowcem, a tylko współbiesiadnikiem na weselu kogoś innego. Szczęście nie jest pełne. Tryumf nieuzasadniony.

Lecz kiedy zwycięstwo jest pełne, dojrzałe dorobkiem, uzasadnione ciężkie pracą, jest w pełni piękne. Nie tworzy zarozumiałej wyższości, bo istnieje wiedza o tym, jak zostało okupione, nie przynosi pustki, bo włożona w nie praca będzie procentować na przyszłość.

Wokół takiego zwycięstwa oczywiście pojawiają się natychmiast tysiączne armie insektów chcące ogrzać się w blasku słońca sukcesu i napasać znów swoje tłuste brzuszki kąskiem z cudzego tortu, ale to tylko przemijający cień i nie należy zwracać na niego zbytniej uwagi, bo jeszcze pomyśli, iż sukces naprawdę jest jego zasługą.

Rozważania o zwycięstwie powstały na bazie pięknej drogi naszego zespołu siatkarskiego do tytułu Mistrza Świata. I jak to powiedział jeden z zawodników: „mieliśmy pod górkę, ale okazało się, iż jest to droga na szczyt”. Takie zwycięstwo, jakie zostało odniesione przez siatkarzy, budzi najwyższy szacunek i podziw, więc chwała im.

Na wysokości zadania stanęły nie tylko drużyny biorące udział w turnieju, ale również cały turniej, tak organizacyjnie, jak i dzięki wspaniałej publiczności, która wnosiła w całość atmosferę fiesty.

To właśnie jest cała miara tego zwycięstwa, zwycięstwo drużyny, dzięki wspaniałej szerokiej kadrze zawodników, gdzie doświadczenie i młodość szły w parze z talentem; publiczność, którą zgodnie na całym świecie uważa się za najbardziej zaangażowaną i najlepiej zorganizowaną; jedna z najlepszych na świecie lig, gdzie na co dzień grają gwiazdy światowej siatkówki; to wszystko jest miarą, a ukoronowaniem jest tytuł Mistrza Świata wywalczony w zajadłej walce z przeciwnikami, którzy nie zawsze byli gotowi przyznać się do porażki i dlatego dobrze, iż pokonaliśmy byłego Mistrza Świata aż dwa razy.

 Leonard Jaszczuk

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (0)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *