Gospodarka Europy – nowe przesłanki

 

Gospodarka Europy - nowe przesłanki

Każdy nowy system trzeba najpierw uruchomić – każdy nowy system społeczny musi wystartować…

Odejście od systemu rabunku i niewolnictwa w X wieku w kierunku feudalizmu, rozpoczęło się od ochrony rolników przez właścicieli ziemskich. Trzeba było zapewnić co najmniej rok spokoju na powolny wzrost roślin i zebranie plonów. Potem już było łatwiej, bo dzięki zasobom jedzenia, znalazł się kapitał na przyciągnięcie nowych ludzi do ochrony obsiewanych pól uprawnych i pozyskiwanie nowej ziemi.

Odejście od systemu feudalnego w XVIII wieku w kierunku kapitalizmu, rozpoczęło się od wytworzenia maszyn, użyczenia tych maszyn manufakturze, sprzedania tej manufakturze surowców i zapewnienia zbytu wytworzonym przez nią wyrobom gotowym. Potem, kiedy maszyny stały się tak wielkie, że wymagały specjalistycznego budynku do swego funkcjonowania – fabryki, kiedy maszyny stały się tak bezawaryjne, że nie wymagały specjalistycznego personelu do obsługi, wtedy właściciele kapitału stawali się właścicielami fabryk i osobiście zatrudniali prostych robotników. Dopiero na drugim etapie rewolucji przemysłowej doszło do przezmian społecznych, gdy ludzie mogli emigrować ze wsi do miast. Lecz pierwszy etap przemiany wymagał nawiązania współpracy z istniejącymi strukturami państwa feudalnego – manufakturami – w jakich do czasów industrialnych, wszystko wyrabiano ręcznie.

Dzisiaj dochodzi do podobnej ekonomicznej przemiany: do wypracowywania świeżych form współpracy. Zasady wolnego rynku istniały na długo przed powstaniem systemu kapitalistycznego, i będą sprawdzały się długo po nim.

Gospodarka Europy - nowe przesłanki 1

W nowym systemie ludzie mają szerszy potencjał i przestają być rozumiani jako „kapitał ludzki”. Dotychczas, aby stać się produktywnym członkiem społeczeństwa, trzeba było oddawać innym swoją pracę lub świadczyć usługi. Natomiast w nowym systemie praca nie jest jedyną wartością społeczną, jaką dysponuje człowiek.

W świecie cyfrowym główną wartość stanowi wyobraźnia i wiedza. Możemy sprowadzić tę wiedzę do znajomości faktów, uczestnicząc w takim projekcie, jak np.: Wikipedia. Lecz możemy potraktować to pojęcie szerzej, uczestnicząc w informatycznych projektach dla dobra ogółu. Gdy dobro rozumiane będzie globalnie, wówczas większość z inicjatyw dotknie wiedzy inżynierskiej. Ludzie będą budowali bazę wiedzy np. o tym, jak konstruować maszyny rolnicze; jak dzielić się projektami wymarzonego, optymalnego energetycznie domu. Ale istnieje również wiele lokalnych inicjatyw, choćby historycznych, które staną się przydatne lokalnym społecznościom. Kryterium użyteczności dla ogółu jest bardzo szerokie. Dlatego w XXI wieku cenna staje się nasza uniwersalna (powszechnie użyteczna) wiedza, i nie możemy już funkcjonować w postrzeganiu społecznym, będąc sprowadzanymi jedynie do „zasobu” na rynku pracy.

W nowym paradygmacie wokół zasobów wiedzy, zaczynają funkcjonować sprawni organizatorzy. Dzieje się tak, ponieważ sama wiedza o tym, jak coś zostało zbudowane, nie oznacza pełni wiedzy na temat, jak należy coś zbudować. Samo budowanie wymaga logicznej koordynacji zasobów oraz miejscowej i czasowej synchronizacji wysiłków wielu ludzi. To know-how musi być częścią oddzielnej warstwy społecznej, która wykorzystywać będzie otwarte zasoby wiedzy dla dobra ogółu. W systemie kapitalistycznym tą oddzielną warstwą są przedsiębiorcy. Lecz w przeciwieństwie do kapitalistycznych firm, taka nowa przedsiębiorcza grupa będzie brać za darmo zasoby wiedzy i w zamian za finansowanie ze strony społeczności przeznaczane na swoje funkcjonowanie i przetwarzanie materiałów, również za darmo będzie wszystkie wytwory wydzielać.

Kontrolę nad egoizmem tego rodzaju organizacji powinien toteż sprawować wymóg dzielenia się wynikami. W interesie każdej takiej grupy leżeć będzie powiększenie zasobów ogółu, skoro tylko z jego owoców mogą korzystać. Taki system już istnieje. Grupa programistów prywatnej firmy, przerabiająca zasób kodu open source, który wykorzystywać będzie we własnej pracy – pobiera go za darmo, jednak musi podzielić się napisanym przez siebie kodem ze społecznością, także za darmo. Z kolei nad egoizmem odbiorców, wytworów tego typu organizacji, kontrolę będzie sprawować system kolejkowania, oparty na rejestrze indywidualnej zasługi i dorobku.

Gospodarka Europy - nowe przesłanki 2

W systemach monetarnych taki system kolejkowania również istnieje, lecz w jego konstrukcji zaszyte są wahania ilości dostępnych zasobów. Gdy zarabiamy pieniądze w zamian za ilość i jakość naszej pracy, po pewnym czasie mamy już ich wystarczająco dużo, żeby zakupić zasób. Gdy pojawia się nowy zasób na rynku, wtedy każdy posiada do niego dostęp. Gdy zaś zbyt wiele osób jednocześnie stara się zasób pozyskać, czynnikiem tworzącym kolejkę powinna być cena. Każda sztuka powinna być sprzedawana na aukcji, którą wygrywać powinien ten, któremu najbardziej zależy, czyli za daną rzecz jest gotów dać najwięcej pieniędzy. Jednak w praktyce ceny nie są wynikiem aukcji – są sztywne. Kiedy są za wysokie, towar zalega w magazynach – kiedy są za niskie, często towaru brakuje na rynku. To właśnie z niedostosowania ceny do aktualnej sytuacji na rynku biorą się drastyczne wahania dostępności zasobów.

W systemie kolejkowania opartym na nowym systemie społecznym, pod uwagę bierze się więcej czynników, niż tylko zasobność portfela. Pierwszym z nich jest bycie częścią społeczności. W systemach monetarnych zasoby kupić może każdy. W systemie opartym na dostępie do wytworów społeczności, aby kupić to, co jest wytworzone dzięki pracy i wiedzy ogółu, trzeba być częścią tego systemu.

I by stać się częścią społeczności, trzeba dać jej coś z siebie. Może to być wiedza akumulowana wspólnie, przy projektowaniu takiego zasobu jak np. projekt domu. Może to być praca wykwalifikowana, np. 100 godzin pracy przy murowaniu domów dla społeczności – rocznie. Może to być praca niewykwalifikowana, np. 250 godzin pracy przy tworzeniu terenów zielonych i grabieniu czy usuwaniu zanieczyszczeń wokół domów społeczności – rocznie. Chodzi po prostu o takie nakłady pracy, które każdy może udźwignąć samodzielnie, w formie pracy dodatkowej, a które przekładają się na ogromne oszczędności przy dobrach, za które każdy samodzielnie musiałby wielokrotnie więcej zapłacić.

To od społeczności zależy, kto i jakie obejmie w niej stanowisko. Wiadomo, że każdy będzie się starać o te najlżejsze i najbardziej prestiżowe spośród możliwych stanowisk. Ale gdy ktoś się w takim zadaniu nie sprawdzi, jego praca na rzecz społeczności nie zostanie zaliczona. Nie chodzi bowiem o sam fakt przekazania stanowiska. Tak jak nie chodzi o sam fakt przekazania wiedzy, czy pracy, lecz o ich realną przydatność. Ostatecznie w takim systemie, ponieważ jest on systemem rynkowym opartym o wolną konkurencję członków o uznanie własnych zasług na forum społeczności, zadanie zostanie powierzone najlepszemu kandydatowi.

Aby zbudować taką społeczność, nie potrzeba wiedzy o jej konstrukcji, którą zarysowałem powyżej. Wiedza ta istniała od dawna i nie jest żadnym odkryciem. Ta wiedza, to tylko wyrafinowana konstrukcja z cegieł, lecz potrzeba jej spoiwa, aby zaczęła tworzyć solidny gmach. Układ sił rozkłada się w takim projekcie prawidłowo tylko wtedy, gdy ludzi łączy w nim zaprawa zaufania. A mechanizm budowania zaufania w społeczności, tak samo jak rzymski wynalazek cementu, jest tym brakującym ogniwem, które stworzy wkrótce nowy świat.

Gospodarka Europy - nowe przesłanki 3

Ten brakujący wynalazek, to Blockchain, czyli system stojący za funkcjonowaniem pierwszej szeroko funkcjonującej wirtualnej waluty – Bitcoina. Jest to rozproszona baza danych, w której każdy kolejny wpis jest odnoszony do poprzednich wpisów, przez co jest ona odporna na fałszerstwa i zmiany.

Wszystko jest połączone. Dopiero teraz w pełni zaczynamy rozumieć siłę drzemiącą w sieciach zależności. Z pomocą Blockchaina zbudujemy narzędzia integrujące społeczności, przez co wreszcie poczują one swoją siłę.

Szykujmy się na zmiany…

Zbigniew Galar

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (1)
  • w porządku-niezła grzanka (1)
  • potrzebny-smaczny tost (1)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *