Jak powinny wyglądać roboty?

Jak powinny wyglądać roboty

Jak powinny wyglądać roboty, to trudne pytanie. Znacznie łatwiejsze jest:

Co roboty powinny robić?

Wszystko, czego nam się nie chce robić lub czego nie potrafimy. A ponieważ wygląd zewnętrzny dowolnego bytu jest zwykle dostosowany do wykonywanych czynności i funkcji, jakie ma on spełniać – z tej przesłanki wynika odpowiedź na pytanie pierwsze.

Jedno jest pewne. Roboty powinny być dostosowane do ludzkiej cywilizacji. Dlatego powinny posiadać manipulatory, zdolne wykonać wszystko to, co potrafi ludzka dłoń, bądź ręka. Robot powinien również umieć wykorzystywać klasyczne ludzkie narzędzia. Ale czy powinien mieć klasyczne ręce?

Ludzka fizjonomia jest trudna do odtworzenia, warto więc szukać alternatyw, bo oryginał jest bardzo trudny do zrobienia. Pytanie powinno brzmieć, czy istnieje jakiś system bardziej uniwersalny, który posiada wszystkie zdolności manualne ludzkiej dłoni?

Jak tylko odpowiemy na powyższe pytanie, będziemy wiedzieć, czy jesteśmy skazani na antropocentryzm. Prawdopodobnie nie, gdyż natura musi budować na rozwiązaniach poprzedzających, nie znajduje więc często tych optymalnych – a tylko wystarczająco dobre. Możliwość zaprojektowania manipulatora od podstaw, do efektywnego spełniania określonych funkcji i przeprowadzania określonych czynności, rodzi wiele nowych możliwości. Np. przekraczanie progów wydajności, do których nie zbliżyła się nawet natura.

Kiedy nie wiemy, co robić – „małpujemy”. Kopiujemy gotowe rozwiązania, opracowane w wyniku działania miliardów lat ewolucji. Ale wkrótce dojrzejemy i sami będzie mogli projektować funkcjonalności i poszerzać cele.

Trzeba by zwrócić uwagę na fakt, że pierwszym celem robotyzacji jest zastąpienie każdej możliwej ludzkiej pracy. Ludzie nie muszą swoich stanowisk pracy od razu oddawać robotom, ale chcą mieć taką ewentualność, bo poszerzy ona ich wolność. Ludzie chcą mieć tę możliwość.

Kiedy już wszystkie możliwe prace w naszej cywilizacji będą mogły wykonywać roboty, przyjdzie czas, aby rozejrzeć się za tym – co jeszcze mogłyby dla nas zrobić? Czego obecnie ludzkość sobie jeszcze nie świadczy – jako usługi?

Pytanie jest wyjątkowo otwarte, gdyż obecnie wokół i na co dzień nie możemy oglądać wytworów takiej pracy. Są to prace, które jeszcze nie istnieją, bo człowiek jest zbyt nieudolny, aby je wykonywać. Być może w przyszłości powstanie zupełnie nowa rodzina robotów, które będą zdolne dostarczać nam czegoś niewyobrażalnego na tę chwilę.

Jak powinny wyglądać roboty 1

Oto kilka przyziemnych i wyobrażalnych przykładów:

Stworzenie robota wielkości kilku centymetrów, zdolnego unosić się cicho i bezproblemowo w powietrzu, mogłoby wygenerować nową funkcję osobistego masażysty. Rój robotów towarzyszący ludziom, który nieustannie stymulowałyby mięśnie i ścięgna.

Roboty te rozmasowywałyby kark komuś siedzącemu przed komputerem. Wcierałyby odpowiednie maści w nasze nogi, podczas długiego biegu. Możliwości jest multum, kiedy mielibyśmy takich osobistych towarzyszy. Włącznie z ostrzeganiem o niebezpieczeństwie, tworzeniem filmów z naszych podróży, czy przeprowadzaniem misji samobójczych w obronie właściciela.

Stworzenie robota mającego zdolność do poruszania się pod ziemią, małego pojazdu wielkości kreta, wytworzy nowe możliwości spulchniania gleby, bez naruszania ekosystemu. Tradycyjna orka pól uprawnych odejdzie w zapomnienie.

Roboty mogłyby zrobić wiele dobrego w każdym ekosystemie. Być dostarczycielem opieki i żywicielem zagrożonych gatunków zwierząt, czy śledzić w celu opisu zachowań konkretne osobniki.

Roboty będą wykonywały prace, z których większość jest teraz niemożliwa, bo wiele z nich będzie idealnie przystosowanymi i bardzo wydajnymi w realizacji swojego celu.

Roboty w przyszłości rzadko będą przypominały ludzi, bo gdy takimi się stają (w ramach różnorakich eksperymentów), wtedy są „złodziejami naszych uczuć”. Pozbawiony jakichkolwiek emocji robot, nie powinien być obiektem naszego emocjonalnego zaangażowania.

Antropomorficzne roboty to oszustwo, bo zaburzają wyobrażenia człowieka. Poszerzają podprogowo kategorie człowieczeństwa o urządzenia bardzo przypominające ludzi i „chcące się”, dzięki algorytmom behawioralnym, do człowieka upodobnić. Jeśli nie są to ludzie, a tym bardziej istoty czujące – wtedy tego typu działanie jest skrajnie szkodliwe. Człowiek powinien odbierać otoczenie z jak najczęstszym wykorzystaniem neuronów lustrzanych, kopiujących dostrzegane emocje. Interakcja z maszyną o wyglądzie ludzkim, zaburza ten proces. Społeczeństwo staje się przez to coraz bardziej odseparowane emocjonalnie i traci zdolność do tworzenia więzi.

Jak powinny wyglądać roboty 2

Nie będziemy tworzyli robotów „na nasz obraz i podobieństwo”. Bylibyśmy za bardzo zadufani w sobie, gdybyśmy tak czynili. Ludzka fizjonomia nie jest uniwersalnym wyznacznikiem praktyczności i piękna. Wygląd zewnętrzny robotów powinien ułatwiać im realizację celów. Powinno się szukać właściwego im, złotego podziału pomiędzy funkcjonalnością a estetyką.

Człowiek jest istotą ułomną i nie posiada cech boskich, godnych do przekazania swemu dziełu. Człowiek jest skończonym dziełem i szczyci się swoją „ludzkością” w przywarach i określonościach, co nadaje mu pozorów doskonałości. Lecz cechy te nie będą dobrze wyglądały na post-ludzkim bycie potomnym.

Jeśli przez naszą niedoskonałość stworzymy kiedyś cywilizację maszyn, będziemy zobligowani, żeby uczynić ją lepszą…

Zbigniew Galar

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (3)
  • w porządku-niezła grzanka (2)
  • potrzebny-smaczny tost (2)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *