Kinekty – Ja kobieta

 Kinekty – Ja kobieta

Przedstawiamy Wam nową formę estetyczną, którą będziemy rozpowszechniać i konsekwentnie siać na łamach Tostera, dzieląc się z Wami kolejnymi odsłonami naszych poszukiwań twórczych. Tę nową formę stanowi tak zwany kinekt, który teoretycznie moglibyśmy określić mianem filmu, ale byłoby to zbyt pojemne i jednocześnie zbyt ogólne pojęcie. Kinekty, to w zasadzie ni mniej, ni więcej, a ruchome ilustracje. Ogląda się je – owszem – tak jak filmy, ich atmosfera i przesłanie wzmocnione są o udźwiękowienie i muzykę, co też czyni je podobnymi do form filmowych, ale jednak różnią się od filmu w sposób kluczowy, a ogranicza je magiczny czas trzech minut…

Ruchoma, animowana ilustracja, w przeciwieństwie do filmu, jest o wiele bardziej skondensowana. Nie sposób powiedzieć, że statyczna, bo przecież już samo słowo „kinekt” zawiera w sobie wyraźny znacznik ruchu. Jednak równie prawdziwie trzeba przyznać, że kinekty właśnie w odróżnieniu od filmów zawsze będą bardziej statyczne. Mogą być rozedrgane, rozwibrowane, jednakowo do filmów także posiadają swoją akcję, lecz nie posługują się wizualnym językiem opowieści, fabuły jako takiej, nie występują w nich również aktorzy, a przynajmniej kreacje postaci pojawiających się na ekranie nie zostają zbudowane wskutek lektury scenariusza, czy też nie prezentują oczywistej listy dialogowej.

Czym więc jest kinekt? Jest zwartym animowanym, ruchomym obrazem, rysunkiem, grafiką, ilustracją; tworem plastycznym okolonym przez walory muzyczne i dźwiękowe. Na ekranie pojawia się tytuł danego kinektu, a później – tekst, odzwierciedlający i podkreślający sens i treść konkretnej wizji plastycznej. Co bardzo ważne, każdy kinekt nie przekracza czasu trzech minut. W tym obiektywnie krótkim czasie próbujemy ukazać pewną głębię, i to jest właśnie wyzwanie. Poprzez skonstruowanie i przedstawienie odpowiednio zmiennego i poprzez to ciekawego ciągu obrazów, skojarzeń estetycznych, feerii barw, świateł i cieni, zyskujemy możliwość jakoby zaklinania czasu. Rozciągamy czas dzięki zestawianiu ilustracji, ruchu i dźwięku, na swój niepowtarzalny sposób czynimy obraz dynamicznym, jednocześnie pozostawiając Wam przestrzeń na swobodną interpretację tego, co zobaczyliście na ekranie.

Nasze poszczególne kinekty będziemy publikować systematycznie na kanale Tostera Pandory na Youtube; możecie na stronie głównej serwisu Tostera (w poziomym pasku u góry strony lub w pionowym pasku na prawym marginesie) kliknąć przycisk Youtube, by łatwo przedostać się do naszego kompleksowego kanału filmowego, możecie również dokonać jego subskrypcji. Jednocześnie uruchamiamy tu, bezpośrednio w serwisie Tostera, w dziale Kultury Pandory – kategorię o nazwie Kinekty, w której będziemy umieszczać nasze kolejne produkcje z cyklu zatytułowanego „studio krótkich form”. Nasz kanał na Youtube obejmuje sobą dużo więcej, aniżeli kinekty, natomiast kinekty mają dla nas szczególne znaczenie, jako nasza autorska idea, aranżacja i produkcja, stąd zasłużyły na własne odrębne miejsce na łamach Tostera.

lyo logo art 1

Dziś Lyo Art Grupa prezentuje Wam pierwszy kinekt z cyklu – studio krótkich form, nosi on tytuł: JA KOBIETA. Zwięzły tekst pisany dopełnia niepokojącą wizję plastyczną. Intrygująca, abstrakcyjna twarz kobiety otoczona została przez wznoszące się okna ponurej kamienicy. Poprzez mrok nocy – krąży ćma, w ślad za którą przybywają dziwne cienie. Zawieszona wysoko w górze kobiecość przygląda się niemo wydarzeniom dookoła…

Zapraszamy do zapoznania się z naszą krótką formą „filmową”:

 

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (1)
  • w porządku-niezła grzanka (1)
  • potrzebny-smaczny tost (1)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *