Moskale

 moskale

Wielki kraj wiecznie głodny, destruktywny, samotny i dramatyczny cierpieniem swych obywateli. Świat pomiędzy czasem a przestrzenią, zawieszony w swej dekadencji z jedną jedyną marką tożsamości narodowej – armią. Rosja…

Kraj zaplątany w naszą europejską historię udziałem w kampaniach wojennych, najeżdżający i najeżdżany. Jego historię moderowały Niemcy, tworząc zręby tego państwa i eksportując do niego rewolucję. Państwo jak z kart literatury science-fiction, rządzący się własnymi zasadami poza demokracją, poza ekonomią, nie do końca możliwy do zrozumienia przez samych Rosjan. Pojęcia naród i społeczeństwo – mają w Rosji inne znaczenie, bliższe raczej pojęciu „lud” niż „obywatele”. Rosja nigdy nie miała szansy na prawdziwą demokrację, nigdy nie zaistniała jako państwo w tej kategorii; wprawdzie pojawiły się w jej historii krótkie epizody o takim charakterze, lecz były natychmiast tłumione i niszczone, za to opłacone destabilizacją kraju. Ile razy – choćby na krótko – pojawiła się szansa na państwo obywatelskie, tyle razy kończyło się to tragiczną sytuacją ekonomiczną i destabilizacją państwa z jednoczesnym wzrostem zjawisk patologicznych. W rezultacie stała się państwem wsobnym, bez końca histerycznie odmieniając – rosyjski, Rosjanie, Rosja; w każdym możliwym zestawieniu i nie ma to wymiaru tradycyjnie rozumianego jako nacjonalizm, jest raczej formą modlitwy o wymiarze mistycznym, zaklinającym rzeczywistość rozsypującą się natychmiast w rękach, kiedy patrzeć na nią bez tego filtra.

moskale 1Flaga Rosji 1858-1883

Wielkiej Rosji tak naprawdę nikt nie chce, nawet nie chcą jej sami Rosjanie, ale nie ma żadnego innego scenariusza i nie jest możliwe żadne inne rozwiązanie, ponieważ w każdej innej sytuacji rozpoczyna się proces rozpadu, a władzę nad państwem przejmują struktury mafijne. Ponieważ Rosja nigdy nie była wolna, nigdy też nie stworzyła się sytuacja, w której powstałyby trwałe struktury społeczne mogące zapewnić temu państwu przetrwanie. Bez terroru państwo ulega destrukcji, a na powstanie nowego, trzeba by czekać 50 lat. W sytuacji kryzysowej władzę nad państwem przejęły struktury związane ze służbami wywiadowczymi i doprowadziły do względnego uporządkowania kraju. Jednak ustanowiły jako formę jego zarządzania – satrapię.  Ruch ten, z punktu widzenia Rosjan – konieczny, doprowadził jednak natychmiast do wycofania Rosji z rodzin państw europejskich i posteuropejskich, wpychając ją w model charakterystyczny dla struktury zarządzania dla państw Wschodu. Każda satrapia, a jeszcze do tego – wywodząca się ze służb wywiadowczych, opiera się o siłę własnej armii, aby armia była zdrowa, silna i stanowiła oparcie, musi być w stanie stałej gotowości; aby utrzymać stan gotowości, należy ją sprawdzać i zmuszać do działania, ponieważ gnuśnieje, zaś dowódcy zaczynają się zastanawiać na słusznością danego układu rządzenia krajem.

moskale 2

Dla rosyjskiej satrapii działania wojenne na Ukrainie są przesłaniem do własnego narodu, tak jak były nimi działania na Kaukazie i w Czeczeni. To informacja do własnego narodu – nie ma wolności dla innych, tym bardziej nie ma jej dla nas samych. Jeśli ktokolwiek myśli, że satrapa jest władcą absolutnym, myli się. Satrapa podlega uważnej obserwacji i jest gwarantem, a także zakładnikiem, ustalonego określonego układu wewnętrznego, jakiekolwiek naruszenie tego status quo kończy się dla satrapy tragicznie. Przekaz, jaki ma dla nas wszystkich Rosja, jest jeden: wolności nie ma, wolność nie istnieje…

moskale 3

…Europa jeszcze nie może w to uwierzyć.

Leonard Jaszczuk

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (0)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *