Poprawność polityczna w szkle powiększającym

Te kraje, które dzisiaj najwięcej mówią o poprawności politycznej – które prowadzą najgłośniejsze kampanie społeczne przeciw mowie nienawiści, rasizmowi, nazizmowi, ksenofobii i faszyzmowi oraz kampanie nawołujące do tolerancji wobec wszelkich mniejszości, rasowych, religijnych i seksualnych – mają na swym historycznym koncie bogate doświadczenie w eksperymentach medycznych przeprowadzanych na ludziach, z akcentem na eksperymenty eugeniczne.

Przypomnijmy te kraje:

  • Dawna III Rzesza, a dziś Niemcy. Przywódca III Rzeszy, Adolf Hitler, właściwie zadedykował swe życie ideologii eugenicznej. To on zinstytucjonalizował pojęcie rasy panów, to on głosił konieczność chronienia praw zwierząt w tym samym czasie, gdy sukcesywnie mordował tysiące i miliony ludzi – oczywiście tych „upośledzonych” pod względem rasowym i poprzez to niegodnych krzyżowania się z „doskonałą” rasą nordycką, a więc w szczególności Żydów, Słowian i Polaków. Obozy koncentracyjne na terenie III Rzeszy były de facto kompleksami eksperymentów tzw. medycznych na ludziach – dość wspomnieć słynnego doktora nazwiskiem Josef Mengele, którego torturowani więźniowie nazywali Aniołem Śmierci, z uwagi na jego sterylny wizualnie, elegancki biały fartuch, w którym zawsze się pojawiał, oraz białe rękawiczki. Mengele selekcjonował więźniów na użytecznych, zdatnych do fizycznego wysiłku, i bezużytecznych – w tej drugiej grupie umieszczał przede wszystkim dzieci, kobiety ciężarne, osoby stare oraz osoby z niepełnosprawnościami i utylizował tychże ludzi masowo w komorach gazowych. Na pozostałych ćwiczył się w medycynie – eksperymentował do woli i swobodnie; zasłynął przede wszystkim wskutek eksperymentów na bliźniętach. W niemieckich obozach śmierci pod szyldem rozwoju medycyny istotnie bestialsko się nad więźniami znęcano – za pomocą broni palnej, ciśnienia, temperatury, amputacji i innych „wyrafinowanych” zbrodniczych technik. Hitler po objęciu władzy nad Niemcami natychmiast uchwalił ekspansywnie działający rządowy program przymusowej sterylizacji, mający na celu „zapobieganie obciążonemu genetycznie potomstwu” – program ten był jedną z pierwszych decyzji politycznych Hitlera jako pełnoprawnego władcy III Rzeszy.
  • Innym mocarstwem, które wprowadziło państwowy program przymusowej sterylizacji, było USA. A przypomnijmy sobie, nawiasem mówiąc, że to właśnie w Stanach Zjednoczonych Ameryki narodziła się idea poprawności politycznej, którą następnie z entuzjazmem podchwyciły kraje anglosaskie – i którą dziś, z równie zagorzałą lubością, podsyca i rozwija Unia Europejska.
  • Również Szwecja swego czasu objęła swój naród prężnie działającym rządowym programem przymusowej sterylizacji, kierowana ww. ideą doskonalenia kodu genetycznego swego narodu, czyli eugeniką. Dla porównania warto podkreślić, że nawet opresyjne w stosunku do obywatela, komunistyczne Chiny – mimo że w pewnym zakresie również stosujące przymusową sterylizację (w formie tzw. polityki jednego dziecka) – nigdy podobnego rządowego programu przymusowej sterylizacji na szeroką skalę, porównywalną do np. Szwecji, nie wprowadziły.

Celem tego artykułu nie jest jednakże szczegółowe wskazywanie palcem historycznych faktów i wkraczanie w głęboką rozprawę na temat eugeniki. Lakonicznie brzmiące, wybrane przykłady eugenicznych praktyk stosowane w przeszłości przez Niemcy, USA i Szwecję, które w artykule powierzchownie przytoczono, służyć mają jedynie za inspirację do samodzielnych przemyśleń.

Czy to przypadek, że właśnie państwa najsilniej w historii zaangażowane w praktyki eugeniczne – dziś stosują najbardziej „liberalną” i „lewicową” politykę? Czy przypadkiem jest, że twórcą dzisiejszej polityki prouchodźczej jest obywatel i kanclerz Niemiec, Angela Merkel – obarczona przeszłością komunistyczną? Czy przez przypadek – spośród państw europejskich właśnie Szwecja najskuteczniej deprecjonuje i rozcieńcza pojęcie biologicznej tożsamości płciowej? Na te pytania, stanowiące zaledwie wstęp do jakichkolwiek przemyśleń – niechaj czytelnik odpowie sam, dla swego prywatnego pożytku.

Dzisiejsza sytuacja polityczna światowych mocarstw i ich głównych wodzów, jak i wodzów pomniejszych, a więc rozmaitych „partiokratów” oraz urzędników, jest oczywiście dużo bardziej skomplikowana, niż można by wnieść na podstawie powyższych, maksymalnie uproszczonych, pytań. A w samym mianie poprawności politycznej umiejętnie zanurzone zostały liczne polityczne idee, z których tylko pewna część widoczna jest gołym okiem – zaś aby dostrzec resztę, potrzeba wytężyć wzrok, analizować przez grube szkło powiększające, i „czytać” to, co Soros oraz inni biznesmeni, reprezentujący światowy polityczny establishment, „piszą” do nas drobnym maczkiem.

Niewielu jest uczciwych, ambitnych, a jednocześnie nienastawionych na zyski kronikarzy życia. Dlatego nikt nie przyjdzie wprost do Ciebie i nie wręczy Ci oprawionego w kunsztowną ramę, gotowego zbioru odpowiedzi na trudne pytania. Sam musisz pytać, i sądzić. Nikt nie może Ci pomóc.

Zastanów się:

  • Czy nie widzisz zbieżności między eugenicznym brzemieniem XX wieku a „liberalną” hipokryzją XXI wieku?
  • Czy potężnie rozwijający się dziś „ekoterror” nie kojarzy ci się z miłością do zwierząt i nienawiścią do ludzi, które postulował jeden z najkrwawszych w historii ludzkości wodzów?
  • Czy wiesz, że stawianie zwierzęcia wyżej od człowieka bądź uznawanie potrzeb zwierzęcia za równe potrzebom człowieka – nie jest nową formułą? Filozofia nie dziś i nie wczoraj zauważyła i opisała ten problem: gdzie empatia w stosunku do zwierzęcia wypiera humanizm, tam powstaje zagrożenie dla człowieka, godzące w jego poczucie własnej wartości i człowieczeństwa, w jego czujność intelektualną i w jego umiejętność moralnego wyznaczania granicy oddzielającej dobro od zła.

Medyczne eksperymenty na ludziach, eugeniczna regulacja najważniejszych zagadnień i zarazem dylematów człowieka, jakimi są narodziny i śmierć, przymusowe przecinanie nasieniowodów i podwiązywanie jajowodów, a nawet (w ramach wspomnianych eksperymentów) wlewanie chemicznych żrących substancji do macic oraz wiele innych tortur – oto duchowa blizna zadana europejskim społeczeństwom przez wodzów przede wszystkim XX wieku. Tę bliznę niesiemy na sobie wszyscy, ale to nie my jesteśmy za zastygłą ranę, która się pod tą blizną kryje, odpowiedzialni. Władze UE za pośrednictwem umiejętnych kampanii społecznych usiłują nas, obywateli odrębnych państw europejskich, leczyć z własnych, ujednoliconych win – z ich choroby duszy, wynikłej z żądzy terytorialnej, z chciwości władzy przebrzmiałych wodzów.

Do powyższego zestawu dawnych tortur medycznych i eugeniki dołóż zapędy oraz praktyki kolonizatorskie europejskich mocarstw, jak na przykład Francji w XVII wieku, i już otrzymasz wstępny zarys tej zagadki: dlaczego polityka wielokulturowości stanowi śmiertelną groźbę samozagłady Europy.

Czym jest dzisiejsza poprawność polityczna – europejska, unijna poprawność polityczna, i ile odcieni się w niej mieści? Weź szkło powiększające i wczytaj się w zjawisko, którym codziennie karmią Cię niemieckie media, gazety. I zapytaj się siebie: z jakiej przyczyny i w jakim celu Polska miałaby wyrazić zgodę na umieszczenie jej w tym sztucznie wydumanym danse macabre? Dlaczego Polska, i dlaczego Ty, Polaku, mielibyście poczuwać się do owej odpowiedzialności za wyrządzone w historii zło?

Justyna Karolak

Justyna Karolak – powieściopisarka, publicystka, felietonistka, autorka opowiadań oraz baśni dla dorosłych i dla dzieci. Najnowszą powieść (2016) Karolak można pobrać bezpłatnie ze strony Tostera Pandory – jest to e-book (Pdf) udostępniony specjalnie jako prezent dla Czytelników. Więcej informacji o powieści i o pisarce przeczytasz, klikając link: http://tosterpandory.pl/justyna-karolak-mowa-kruka-2016-powiesc-pdf-do-pobrania-za-darmo/.

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (3)
  • w porządku-niezła grzanka (3)
  • potrzebny-smaczny tost (1)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

2 komentarze

  1. Marek Ixiński

    Zapomniała Pani o Norwegii. Wydaje mi się, że „zasługi” Norwegii w dziedzinie eugeniki w latach trzydziestych i czterdziestych są nawet większe niż Szwecji. Poza tym, o ile mnie pamięć nie zawodzi, Norwegia niektóre praktyki eugeniczne stosowała jeszcze w latach 60-tych.
    Na Pani pytania odpowiadam pozytywnie. PosTępactwo jest chorobą, jest specyficznym zboczeniem. PosTępak ciągle wyszukuje dziedzin, które będzie „ulepszał”. PosTępak jest zazwyczaj lewakiem, wyznającym logikę zegara. Coś wcześniejszego jest zawsze gorsze od bieżącego. Standardowy bełkot lewactwa o cofaniu się do średniowiecza.
    PS. Ciekawym wątkiem związanym z poruszonym w artykule tematem jest postrzeganie przez Amerykanów polskich chłopów przybywających do USA od II poł. XIX aż do 1939 r. jako „mniej wartościowych rasowo”. I rola (bezwiedna?) w tej ohydzie Floriana Znanieckiego.
    Pozdrawiam

    • Panie Marku, ma Pan rację: mogłam przywołać jeszcze inne przykłady państw, choć przyznam, że akurat odnośnie do Norwegii musiałabym się wczytać, przypomnieć sobie trochę historii – w artykule przytoczyłam tylko parę powierzchownych przykładów (tych, które jeszcze z czasów edukacji szkolnej najbardziej utkwiły mi w pamięci), nie chcąc pchać się głębiej w historyczne fakty…

      Przyznam, że ogromnie podoba mi się Pańskie sformułowanie: „PosTępak”, który „wyznaje logikę zegara” 🙂 . Tu bardzo, bardzo się z Panem zgadzam: dzisiejsze środowiska lewicowe (powiedziałabym precyzyjniej: środowiska marksistowskie) z lubością odwołują się do argumentu „średniowiecznego zacofania środowisk prawicowych”, podczas gdy same są realizatorami bełkotów znanych z historii od gruuuubyyyych lat. Można by porównać ten mechanizm do niewidzenia belki w swoim oku, kiedy pod szyldem wydumanej postępowości realizuje się de facto stare misje historycznych wodzów…

      Bardzo dziękuję za pełny, inspirujący komentarz – to wielka przyjemność czytać odzew od świadomego czytelnika, kłaniam się z pozdrowieniem . Dzięki za inspirację w postaci przywołania Floriana Znanieckiego – tak, to bardzo ohydny, ale interesujący kawałek historii…

      Pozdrawiam 🙂 .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *