Projekty NASA załogowych lotów kosmicznych w kierunku Jowisza z 1969 roku

Astronautyka zawsze miała na celu loty załogowe w kierunku innych planet, celem jej było tak wylądowanie na Marsie jak i loty w najdalsze regiony naszego układu. Jeden z planów przewidywał tzw – loty symetryczne czyli takie ustawienie parabolicznego lotu rakiety aby siła grawitacyjna Jowisza stała sie niejako jej napędem dla jej powrotu do centrum układu słonecznego.

Przedstawione opracowanie pomija szereg szczegułów związanych z samą budową statku kosmicznego i wskazuje na szereg ograniczeń ale opisuje możliwy lot statku kosmicznego trwający 1000 dni. W pracy tej rozpatrywano nawet użycie napędu jądrowego NERVA. 

Księżyc zawsze miał być tylko etapem na drodze do dalszej drogi i kiedy zostało to osiągnięte reszta kosmosu stała się przestrzenią do zdobycia a jej eksploracja była tylko kwestią czasu. W roku 1969 staliśmy się ludzkością, gdyż mogliśmy zobaczyć naszą planetę z innej – Księżyca.

Misja Apollo, której celem było zdobycie Księżyca, zaczęła się od tragedii. W 1967 roku, podczas treningu, zginęło trzech astronautów. Pierwszy załogowy lot w kierunku Srebrnego Globu miał miejsce w wigilię Bożego Narodzenia, 1968 roku. Apollo 8 wszedł na okołoksiężycową orbitę oraz okrążył ją 10 razy i w drugi dzień Świąt wrócił na Ziemię.

Historia ludzkości zmieniła się 21 lipca 1969 roku. Neil Armstrong, który dowodził misją Apollo 11, postawił o godzinie 2.56 GMT pierwszy raz stopę na powierzchni Księżyca. Jak sam powiedział, był to mały krok człowieka, ale wielki krok ludzkości. Kolejne lata po lądowaniu Armstronga były okresem załogowej eksploracji Księżyca, na którym było jeszcze 11 astronautów. Ostatnim człowiekiem, który stał na jego powierzchni, był Harrison H. Schmitt, który w 1972 roku był członkiem misji Apollo 17. W Kosmos wysyłane były również statki bezzałogowe. W ciągu ponad 10 lat, od połowy lat 60-tych do połowy 70-tych ubiegłego wieku, na Księżyc dotarło 65, stworzonych przez człowieka, konstrukcji. Ostatnią z nich była Łuna 24, która lądowała na nim w 1976 roku. Jedynie 18 misji zakończyło się udanym lądowaniem na Srebrnym Globie, ale tylko połowa z nich powróciła na Ziemię z próbkami do analizy.

Wydawało się iż ten okres pięknej historii ludzkości, został otwarty i że czekają nas nowe wyzwania.

Wydawało się iż jesteśmy w stanie otworzyć nową kartę w dziejach ludzkości i przeskoczyć na nowy etap jej rozwoju, że przestaniemy być, podzielonymi, poszatkowanymi, ideologiami i religiami ludźmi a staniemy się ludzkością.

Nic się jednak nie stało.

 Po Księżycu mieliśmy udać się na Marsa, pierwsze planowane misje miały się odbyć już w 1971 roku i dalej. Nic takiego się jednak nie wydarzyło, w 1972 roku program księżycowy anulowano. Nigdy nie wróciliśmy na Srebrny Glob.

Z czasów wielkich euforii i bohaterów nowej misji ludzkości pozostały tylko dokumenty i opracowania. Tymczasem nasza planeta ulega skurczeniu, Jest nam na niej coraz ciaśniej, coraz większym ulegamy pseudo – fobiom i lękom przed przyszłością, brak nam oddechu i perspektywy jaką dawały te wielkie pionierskie projekty, dzięki którym człowiek poczuwał się do swej dumnej nazwy.

Leonard Jaszczuk

Przedstawiamy Państwu dokument NASA pod nazwą  „Symmetric round trip flybys to outer plantets” by G.R. Woodcock, NASA 1969.

 „Symmetric round trip flybys to outer plantets” by G.R. Woodcock, NASA 1969

kliknij w link poniżej aby pobrać plik pdf – 2,84 MB

Projekty NASA załogowych lotów kosmicznych w kierunku Jowisza z 1969 roku..pdf

 

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (0)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *