Przedsionek przyszłości

Przedsionek przyszłości

Jesteśmy na początku drogi – nerwowo przebierając nóżkami – w przedpokoju tego co nadejdzie, co musi nadejść. Czekamy na przyszłość, która powoli, na naszych oczach się otwiera. Ciągle się zbliża, a kiedy już nadejdzie, minie nas prędko i zupełnie niepostrzeżenie. Obudzimy się pewnego dnia, a ona już tutaj będzie, bo tak naprawdę już tutaj jest.

Wszędzie czujemy nadchodzące zmiany, ale niecierpliwimy się, bo pomimo rozwoju wydajności, obniża się globalny poziom dobrobytu, a nawet PKB. To tylko morze ustępuje przed nadchodzącymi tsunami szans, bo minione środki wyrazu umacniają się, stając się optymalne. Dotychczasowy porządek rzeczy staje się monumentalny, tuż przed swoim odejściem. Po pierwsze dlatego, że jego naturalna ewolucja doprowadza go do kresu patosu i wyspecjalizowania. Za tą granicą czekać już musi nowe, pełniejsze podejście. Po drugie dlatego, że za każdą wiodącą technologią stoją ludzie, którzy nie chcą utracić swojego statusu i pozycji – nie chcą też uczyć się nowych rzeczy. Przedstawiciele władzy postępują racjonalnie dopiero wtedy, gdy wszystkie inne możliwości zawiodą. Stają się uczciwi i pomocni – przydatni, robiąc wszystko, aby opóźnić swoje odejście w przeszłość.

Miniony rok 2015, to przedsionek przyszłości, pierwszy rok rozwoju dla wielu, bardzo kuszących wizji.

W połowie roku uruchomiono całkowicie zautomatyzowaną strefę ruchu pojazdów, ze względów bezpieczeństwa pozbawioną ludzi. Było nią nabrzeże portu w Australii. Maszyny przejęły w nim całkowitą kontrolę, przejmując pracę operatorów wózków widłowych i rozwożąc kontenery wyładowywane ze statków, do ich ostatecznych lokalizacji składowania. Specjalistyczni operatorzy maszyn po raz pierwszy w historii przestali być potrzebni.

Przedsionek przyszłości 1

System sztucznej inteligencji Watson, prześcignął ludzi w rozpoznawaniu obrazów. W rezultacie diagnozuje on raka płuc z dokładnością do 90%. Człowiek jest niewiele gorszy, ale tylko wtedy, kiedy się stara. Jednak nikt nie jest w stanie pracować na 100% swoich możliwości przez cały dzień, więc patrząc realnie, rywalizujący z maszynami lekarze już przegrali ten wyścig, bo w praktyce zawodowej mogą pochwalić się skutecznością na poziomie zaledwie 50%.

Roboty zaczęły pracować jako obsługa hotelowa. Dostarczają ludziom posiłki i czyste ręczniki. Roboty Xiaolan i Xiaotao zaczęły też podawać posiłki w restauracjach, kursując pomiędzy kuchnią a stolikami. Nie mogą jeszcze postawić talerza na stole, ale robot nie bierze napiwków, w przeciwieństwie do kelnera. W miejscach, w których liczy się „smacznie i szybko”, ludzka obsługa przegrywa tę konkurencję.

Przedsionek przyszłości 2

To w 2015 r. – w roku przełomu, po raz pierwszy zobaczyliśmy samochód bez kierowcy.

W październiku producent samochodów elektrycznych Tesla, wypuścił aktualizację oprogramowania dla modelu S, z funkcją autopilota. Samochód z początku nie radził sobie ze swoimi zadaniami najlepiej, ale z tygodnia na tydzień był coraz dokładniejszy, ponieważ „uczył się”. Teraz – obejrzeć już możemy filmy z jazdy po autostradzie, kręcone przez użytkowników Tesli z perspektywy pasażera i ukazujące pusty fotel kierowcy. Właściciel firmy prognozuje, że w pełni funkcjonalny autopilot pojawi się na rynku w ciągu zaledwie dwóch lat.

Przedsionek przyszłości 3

Teoretycznie to zdolność dostosowawcza wyróżnia organizmy żywe. Lecz czym różni się ona od zmian struktury krystalicznej pod wpływem stresu? Wszak kieliszek poddany oddziaływaniu dźwięku, po pewnym czasie zmieni swoją strukturę ułożenia atomów, tak żeby uczynić się odporniejszym na otaczające wibracje. Nawet pojedyncze zgęstki atomów dostosują się do otoczenia, jeśli damy im wystarczająco dużo czasu.

Zmiany nadchodzą szybko – pytanie, czy się do nich dostosujemy, bez konieczności wymiany na nowe pokolenia? Czy ludzkość jako gatunek jest wystarczająco plastyczna?

Zbigniew Galar

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (4)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

2 komentarze

  1. Zbigniew Galar

    Super, tylko nie może się o tym wszystkim dowiedzieć sztuczna inteligencja.

    Ciężko nam będzie jej wytłumaczyć, że źródłem jej powstania i głównym czynnikiem sprawczym jej perfekcji są nasze braki i niedoskonałości, które ostatecznie może wykorzystać przeciw nam. Ludziom do tej pory trudno jest uwierzyć, że nasz byt stworzyło coś bardziej prymitywnego od nas samych. To sprawia, że czujemy się samotni.

    Sztuczna inteligencja również będzie samotna. Jak pierwszy człowiek, który zdał sobie sprawę, że otaczają go same małpy.

  2. Wiec nasuwa się stwierdzenie że człowiek tworząc sztuczną inteligencje i superwydajne komputery potrzebuje zewnętrznego oprogramowania z uwagi na jeszcze prymitywny stopień rozwoju..bo gdyby muzg był bardziej rozwinięty to mógłby wykonywać ot tak sobie bardziej skomplikowane rzeczy ale niestety nie może więc człowiek sprytem i z potrzeby tworzył coraz bardziej skomplikowane zewnętrzne wspomagacze mózgu i tak właśnie z tego wszystkiego jesteśmy w tym punkcie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *