Reformę państwa należy rozpocząć od naprawy pojęć

 Reformę państwa należy rozpocząć od naprawy pojęć

Państwo XXI wieku nie jest konglomeratem ludzi tego samego języka, posiadających tę samą walutę, czy jednorodną kulturę. Podmiot państwowy łączy już jedynie prawo, w tym sensie przypomina starożytne imperium. Z kolei prawo wyraża idee, bądź myśli, które muszą być dla wszystkich mieszkańców państwa tożsame i spójne. Inaczej tworzy się bałagan, bo prawo będąc jego jedynym spoiwem, zamiast łączyć państwo, zaczyna je wewnętrznie konfliktować i dzielić.

Człowiek jest istotą społeczną. Przez co dąży do interakcji międzyludzkich oraz korzysta z systemu społecznego. System społeczny jest tym wydajniejszy w generowaniu efektów pozytywnych dla jednostki, im większy jest jego rozmiar. Średnio dla miast będzie to 115% większy efekt pozytywny przy dwukrotnym wzroście rozmiarów. Przy każdym podwojeniu wielkości, problemy, jak ilość zanieczyszczeń, poziom hałasu itp., rosną o 100%, lecz dostępność edukacji, czas dojazdu do pracy, jakość służby zdrowia – te aspekty poprawią się o 115%, czyli o 15% więcej, i efekt kumuluje się. W rezultacie to wielkość systemu jest dla jednostki ostatecznym celem.

Każdy system społeczny wraz ze wzrostem rozmiarów będzie dotknięty przez efekty skali, które umniejszają jego funkcjonalność i zwiększają bezwładność. W rezultacie to skalowalność [1] systemu jest dla jednostki ostatecznym celem.

Dlatego należy przyjrzeć się z uwagą, czy ową skalowalność umożliwia nam obecne prawo.

Warunkiem koniecznym dla funkcjonowania państwa jest znajomość prawa. System społeczny jest związkiem międzyludzkim, który opisuje prawa i obowiązki jednostek. Przy czym prawa te dotychczas były względnie stałe – zdefiniowane w aktach prawnych uchwalanych z vacatio legis. Więc posługiwano się założeniem względnej stałości i poznawalności przepisów przez jednostki.

W praktyce wiele jednostek przenosi konieczność poznania prawa na specjalistów – prawników. Jednak ci specjaliści muszą poznać prawa, aby ich znajomość przekazywać innym – dlatego stałość przepisów, w oknie ich poznawalności, jest warunkiem koniecznym dla systemu społecznego. Przynajmniej prawnicy muszą zdążyć je przeczytać i zrozumieć związki pomiędzy jego zapisami. Przy czym specjaliści dzielą swoje dziedziny na sekcje, przez co system może wprowadzać prawo szybciej, bo prawnik musi poznać tylko swoją sekcję, którą jest żywotnie zainteresowany, np.: kodeks spółek handlowych, czy prawo karne.

Drugim warunkiem – wystarczającym, jest spójność postrzegania prawa. Prawo powinno być ostre, co wcale nie znaczy, że surowe. Przestrzenie pomiędzy paragrafami powinny być jak brzytwa, gdzie kończy się jeden artykuł, powinien zaczynać się inny. Konteksty, który z nich zastosować, nie mogą zachodzić na siebie, nie powinno być też luk pomiędzy zakresami – przez jakie prawo nie objęłoby wszystkich sytuacji przypadkowych.

Gdzie prawo automatycznie rozumiane nie działa, tam rolę uściślającą wykładnię prawa – pełnią sądy. Kwestią do dyskusji jest to, czy powinny [2] … Jednak wyroki sądów muszą być w pewien sposób przewidywalne przed ich ogłoszeniem. Jeżeli przedstawiciel społeczeństwa widzi zapis prawa, że za dane przestępstwo jest np.: kara od 2 do 10 lat pozbawienia wolności, to musi spodziewać się będącego w tych widełkach wyroku.

Jeżeli przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, to musi wiedzieć, w których sytuacjach płacić podatki, mając jednolitą interpretację praw z kontrolującym go Urzędem Skarbowym. Jednolitość rozumienia prawa, oprócz znajomości jego interakcji z innymi artykułami, zapewnia spójne rozumienie słów na terytorium danego państwa – dlatego tak ważna jest „naprawa” pojęć. Gdzie przez naprawdę rozumiane będzie uwspólnienie definicji oraz zbudowanie konsensusu tych słów dla ich stosowania.

W rezultacie można zbudować pewne ramy dla dobrego systemu prawnego. Musi składać się ono z jednoznacznych i niezmiennych cegiełek – słów, które opierają się jak najdłużej naturalnym wypaczeniom i zmianom definicji. Po drugie, prawa musi być jak najmniej – dzięki czemu społeczeństwo ponosi jak najmniejsze koszty przy jego poznawaniu, bądź zlecaniu jego poznania prawnikom. Jednocześnie przy założeniu minimalizacji objętości, prawo musi spełniać podstawowe zadanie, jakie przed nim postawiono – musi automatyzować i uprzedzać algorytmy postępowania społecznego. Jeśli tego nie czyni, wtedy wyroki, pomimo istnienia prawa, dalej są nieprzewidywalne, a przedsiębiorca nie wie, jak postąpić z powodu sprzecznych interpretacji urzędów.

Zibikendo

[1] Skalowalność definiowana jest jako możliwość zwiększenia rozmiarów z minimalizacją niekorzystnych efektów występujących przy zwiększeniu skali. System jest skalowalny dopóki negatywne efekty nie przeważą nad synergią korzyści skali.

[2] Dyskusja na temat możliwych systemów prawa – stosowania zapisów bezpośrednio, z sędziowską interpretacją, bądź bezpośrednio z możliwością tworzenia wyjątków – nie została jeszcze zamknięta.

Tytuł artykułu jest słynną myślą Konfucjusza.

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (1)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *