System immunologiczny kościoła

Joseph Ratzinger – papież drugiej linii przemian – przesunął się na zaplecze zdarzeń w kościele katolickim. Jego praca została ukończona. Na jego miejsce przyszli Jezuici, czyli najbardziej skuteczni wykonawcy i praktycy pod wodzą pochodzącego z Ameryki Południowej, z centrum żarliwości XXI-wiecznej wiary, Jorge Bergoglio.

W ciągu krótkiej kadencji Ratzingera udało się zebrać dość dowodów, odnaleźć i zarchiwizować dość świadectw – by przeprowadzić głęboką reformę w kościele. Prefekt Kongregacji Nauki i Wiary nadawał się do tego wręcz idealnie, ponieważ kierował on instytucją, która od wieków zajmowała się zbieraniem materiału dowodowego. Ta organizacja, nosząca kiedyś miano Świętej Inkwizycji, jest nobliwym i w pełni uzasadnionym tworem. Przy tak dużej instytucji, jaką jest kościół katolicki, przy obracaniu ogromnymi pieniędzmi, dział kontrolingu jest wręcz obowiązkowy. Inaczej ta organizacja nie przetrwałaby długo, dzieląc się na sekcje zarządzane przez lokalnych satrapów – tak jak to się dzieje zwykle na świecie.

Święta Inkwizycja była w założeniach wewnętrzną prokuraturą kościoła. Do jej zadań należało gromadzenie dowodów, by przy wewnętrznym oczyszczaniu, „polowaniu na czarownice”, niczego nie pozostawić przypadkowi. Tak też i wypełniała swoją misję – dokładnie. Nie formułując swych oskarżeń na wyrost. Co więcej (co było ewenementem w tamtych czasach), dla tych, którzy nie mogli bronić się sami (byli niepiśmienni i prości, bądź chorzy) przydzielano adwokata z urzędu (instytucja advocatus diaboli).

Historia Inkwizycji byłaby chlubą kościoła i nie musiano by przemieniać jej nazwy na Kongregację Nauki i Wiary, gdyby nie jeden średniowieczny, hiszpański epizod. Złą sławę związaną z egzemplum „hiszpańskiej” Inkwizycji spowodowała zupełnie inna historia, zarówno politycznie jak i społecznie.

benedykt

Inkwizycję kościoła założył bowiem papież Grzegorz IX w 1231 roku, z kolei tę „hiszpańską” powołały do życia władze świeckie Hiszpanii pod koniec XV wieku. W 1478 roku Izabela I Kastylijska wystąpiła o zgodę na powołanie trybunałów do papieża Sykstusa IV. Bułłę wydano. Słuszna idea kontroli wewnętrznej została zastąpiona przez kuszącą, bo absolutną, władzę nad ludem w postaci możliwości ferowania dowolnych wyroków.

Z czasem dyspozycyjność „prokuratorów” i „sędziów” rosła, by w 14 lat później dojść do stanu kompletnej degerancji. Odtąd służyła glównie jako jedna z metod niwelowania kredytów, czy polegającego na konfiskacie pozyskiwania pieniędzy. W tamtych czasach śmiertelną konsekwencją zwykłej transakcji kredytowej był fakt, że „pożyczka zaciągnięta u wierzyciela ginie wraz z wierzycielem”.

Kupcy średniowiecza prowadzili handel na ogromną skalę. Średniowieczna Europa była bowiem jednolitym i otwartym rynkiem. Miała wszystkie możliwe traktaty o wolnym przepływie towarów i usług – jak w trakcie wojny nie miała, to towar można było szmuglować wszechobecnym lasem. Była też zjednoczona jedna walutą (srebrem i złotem). Strefa wolnego handlu przekraczała swym obszarem obecny zakres obowiązywania Euro.

W takich warunkach zyskują ci, którzy potrafią sprawnie prowadzić międzynarodowe interesy. Na takich, na długodystansowych przepływach towarów, tak i dziś zarabia się największe pieniądze. Naturalną i wolną rynkową konkurencję wygrywali więc ci, którzy potrafili nawiązać współpracę z większą liczbą obcych kontrahentów. Było to ułatwione, kiedy łączyła ich wspólna tradycja i kultura. Już sama ich liczba generowała efekt skali – by zarabiać krocie z większą bazą klientów od konkurentów, nie trzeba było nawet być od nich bardziej inteligentnym.

franciszek

Stąd też naturalną przewagę posiadali kupcy, którzy mieli znajomości we wszystkich narodach świata, tacy jak rozsiani po całej Europie wyznawcy judaizmu. Ponadto zgodnie z nauczaniem kościoła Chrześcijanie nie mogli zajmować się lichwą, dlatego pożyczkami oprocentowanymi zajmowała się głównie społeczność żydowska, a słowo łacińskie „judaizare”, czyli judaizm, było synonimem lichwy. W przeciągu lat Żydzi wzbogacili się tak bardzo, że nawet wobec zarządców królewskich skarbców byli równorzędnym partnerem. Ten sukces był niestety przyczyną ich największej tragedii.

Królestwo Hiszpanii było teatrem zmagań pomiędzy Chrześcijaństwem a Islamem. Muzułmanie początkowo odnosili wielkie sukcesy, opanowując prawie połowę półwyspu iberyjskiego. Dlatego królowie Hiszpanii nieustannie potrzebowali pieniędzy na wojnę o przetrwanie.

Król Alfons VI (1072-1109) jako pierwszy zaciągnął pożyczkę u Żydów na walkę z Maurami. Jego następcy, chcąc zabezpieczyć wpływy do skarbca, zatrudniali Żydów na wysokich stanowiskach finansowych. Z czasem wpływy pożyczkodawcow stały się tak wielkie, że na terenie Hiszpaniii przywileje wyznawców judaizmu były większe niż przywileje Chrześcijan.

Jednak kiedy władze Hiszpanii zakończyły rekonkwistę i zmieniły bank, gdyż Izabela Kastylijska zaciągnęła wielką pożyczkę w katolickim kościele, w interesie narodu leżało wygnanie tych, którym prawie wszyscy byli winni pieniądze.

W 1492 roku – Kolumb odkrył Amerykę, otwierając nowe horynzonty i przestrzenie dla Hiszpanii. Wyprawę zfinansowała Królowa Izabela za pieniądze pożyczone od żydowskiego konwertyty Noah Chinillo. W tym samym roku, w zaledwie w trzy miesiące po podbiciu Emiratu Grenady, Izabela Kastylijska i jej mąż Ferdynand Aragoński postanawiają oddłużyć swoje „konkwistadorskie” państwo i nakazują Żydom opuszczenie królestwa pod groźbą kary śmierci i konfiskaty majątku. „Edykt z Alhambry” oskarża żydów o „usiłowanie na wszelkie sposoby obalenia świętej wiary katolickiej i próby odciągania wiernych chrześcijan od ich wiary”. Na kilka dni przed ostatecznym terminem wygnania, szaleństwo mordu samosądów ludu i fasadowych procesów Inkwizycji rozpoczyna spowiednik Królowej – Tomas de Torquemada.

Jednakże dzisiaj palenie na stosie, publiczne procesy i autodafe, to nieodpowiednie metody. Stąd też Joseph Ratzinger po wykonaniu swojej pracy – zebraniu materiału dowodowego – zostawia resztę dzieła bardziej odpowiednim służbom. Jezuici to wewnętrzny system immunologiczny kościoła – uzbrojeni w odpowiednią informację działają precyzyjnie. Od 2013 roku prowadzą cichą restrukturyzację kościoła. Tego typu procesy lubią ciszę i nigdy w historii nie były przeprowadzane przy błyskach fleszów.

Zibikendo

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (0)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *