The Last Pictures – Ostatnie obrazy w projekcie Trevora Paglena

„The Last Pictures” to projekt, który ma na celu wysłanie w przestrzeń kosmiczną satelity z setką zarchiwizowanych fotografii – twórcą projektu jest fotograf Trevor Paglen.

Dla ludzkiej cywilizacji najdłużej istniejące obiekty, to nie piramidy w Gizie, nie będą nimi również malowidła w Lascaux, natomiast będą nimi krążące w Kosmosie satelity komunikacyjne. Na orbicie stacjonarnej będą krążyć beznamiętnie, przetwarzając nasze dane, przekazując sygnały  i nie doświadczą oporu niszczącej atmosfery. Będą tak krążyć, aż nasze Słońce stanie się czerwonym olbrzymem i je pochłonie, stanie się to „tak z grubsza” w ciągu od 4. do 5. miliardów lat. Ziemi już wtedy nie będzie, i nie będzie ludzkości na niej.

Aby stworzyć swój projekt, „The Last Pictures”, Paglen spędził blisko 5 lat na rozmowach z naukowcami, artystami i antropologami w celu wyselekcjonowania i stworzenia zestawu 100. fotografii z przełomu XX i XXI wieku, które w pełni oddadzą charakter naszej cywilizacji i w uniwersalny sposób przedstawią planetę, na której żyjemy. Rozpoczął także współpracę z naukowcami z Instytutu Technologii w Massachusetts, którym udało się zaprojektować specjalny dysk posiadający możliwości archiwizacyjne zdjęć i zdolny do przetrwania nawet przez miliony lat.

Dysk wykonany jest z silikonu, a fotografie zostały wytrawione na jego powierzchni. Zamknięty został w pokrytej złotem kapsule. Całość trafi na pokład satelity EchoStar XVI, który zostanie wystrzelony na orbitę w przyszłym miesiącu. Od tego momentu EchoStar XVI będzie powoli krążyć wokół Ziemi, a ukryte w jego wnętrzu fotografie pozostaną na orbicie. Projekt zakłada, że przetrwają nawet dłużej niż ludzkość i nasza planeta.

Nie jest to pierwsza próba utrwalenia informacji na temat naszej cywilizacji i wysłania ich w Kosmos. Już w latach 70. ubiegłego wieku NASA wysłała w przestrzeń kosmiczną bezzałogową sondę Voyager z m.in. 115. fotografiami na pokładzie, które opowiadają o ludzkości. Podobnie jak fotografie Paglena, te także zostały zarchiwizowane na dysku, ale w odmiennej formie.

Zawartość  została wybrana dla NASA przez komisję pod przewodnictwem Carla Sagana z Cornell University. Dr Sagan i jego towarzysze wybrali 115 obrazów i różnorodnych naturalnych dźwięków, takich jak wiatru i grzmotów, ptaków, wielorybów i innych zwierząt. Do tego dodali pozycje muzyczne z różnych kultur i epok. A także „mówione” pozdrowienia z Ziemi, ludzi w pięćdziesięciu pięciu językach i wiadomości w formie tekstu od prezydenta Cartera i sekretarza generalnego ONZ Waldheima. Każda płyta jest zamknięta w płaszczu ochronnym aluminium. Instrukcja w języku symbolicznym wyjaśnia pochodzenie tego kosmicznego przekazu. 115 zdjęć jest zakodowanych w postaci analogowej. Pozostała część płyty jest w audio, przeznaczona do odtwarzania na 16-2/3 obrotów na minutę. Zawiera wypowiedziane życzenia, począwszy od  akadyjskiego języka, używanego w  Sumerze około sześć tysięcy lat temu, a kończąc na Wu, nowoczesnym chińskim dialekcie. Po części wśród dźwięków Ziemi umieszczono wybór 90. minut muzyki, w tym zarówno wschodnich i zachodnich klasyków, oraz muzyki etnicznej. Gdy sonda Voyager opuści układ słoneczny (od 1990 roku jest  poza orbitą Plutona), znalazła się w pustej przestrzeni. Lot do najbliższego systemu planetarnego potrwa czterdzieści tysięcy lat.

Leonard Jaszczuk

Kliknij link, aby pobrać:

The Last Pictures, Trevora Paglena – orginalny wstęp do książki w języku angielskim – 600 Kb pdf

 

 

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (0)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *