Wybory amerykańskie 2016. Clinton kontra Trump

wybory-amerykanskie-2016-clinton-kontra-trump

Już 8 listopada nastąpią wybory na nowego prezydenta w Stanach Zjednoczonych, z wielu względów będą to wybory wyjątkowe. Do niezwykłości tych wyborów przyczynia się kilka faktów, które pojawiły się pierwszy raz tak wyraźnie w wewnętrznej polityce Stanów Zjednoczonych.

Po raz pierwszy kampania wyborcza oraz bezpośrednie starcie dwóch głównych kandydatów są skrajnie brutalne, co wywołuje niesmak wśród wyborców, zniechęcając część z nich do wzięcia udziału w wyborach. Nie chodzi o to, żeby kiedykolwiek były one jakoś specjalnie delikatne, ale to, co się tam odbywa, zaczyna przekraczać granice dobrego smaku, a niechęć kandydatów do siebie graniczy z nienawiścią. Trump oficjalnie zapowiedział, iż powoła – jeśli wygra wybory – specjalnego prokuratora, który zajmie się Clinton.

Po raz pierwszy udział w wyborach biorą udział kandydaci, których przeszłość polityczna oraz przestępcza nie jest zupełnie jasna, i chodzi tu o Clinton, przeciw której FBI wznowiło dochodzenie o zniszczenie 33 000 maili rządowych. Trump zresztą również ma w swoich firmach trwające dochodzenie urzędu skarbowego.

Po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych podważa się wiarygodność wyborów. Jest to wyraz głębokiego kryzysu, w jakim znalazła się klasa polityczna oraz demokracja w USA. Podawane są dane dotyczące tak zwanych martwych głosów, głosów źle liczonych oraz matactw wyborczych. Może dojść do tego, iż pierwszy raz wynik wyborów nie zostanie uznany za wiarygodny przez jednego z kandydatów, co podzieli społeczeństwo na dwa obozy i zantagonizuje do tej pory dosyć zwarte społeczności, narażone jednak na ciągłe niepokoje etniczne i religijne.

Po raz pierwszy padło otwarte oskarżenie o ingerencję obcych mocarstw w politykę Ameryki, a także oskarżenie Moskwy o chęć wywierania wpływu na wynik wyborów.

Po raz pierwszy media jawnie wzięły udział po jednej ze stron wyborczego sporu, ewidentnie faworyzując Clinton.

Po raz pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych bierze aktywny udział w wyborach na swojego następcę, nie tylko poprzez wskazanie swego faworyta, ale również agresywnie atakując jego przeciwnika i namawiając wyborców do głosowania na Clinton.

Kandydat republikanów mówi zresztą o jeszcze jednej nowości, pokazując, iż jest nie tylko kandydatem jednej z partii, ale również że stoi na czele ruchu społecznego, dążącego do głębokich przemian w całym systemie społecznym kraju.

Wybory te nie dotyczą tylko zmiany przywódcy kraju, zmiany w zakresie preferencji politycznych, z demokratycznych na republikańskie. Wybór, wobec którego stoją Amerykanie, dotyczy głębokich przemian społecznych oraz ponownego zwartościowania zasad, jakimi chcą się kierować w rządzeniu swoim krajem. Medialny bełkot przykrywa oczywiście tę prawdę, dążąc do zasłonięcia jej brudami, jakie pływają wokoło kandydatów, ale wydaje się, iż społeczeństwo dość wyraźnie widzi różnicę pomiędzy kandydatami i dobrze zdaje sobie sprawę, przed jakim stoi wyborem. Z jednej strony mamy deklaracje płynące w kierunku odbudowy potęgi Ameryki i powrotu do wartości, a z drugiej obronę dotychczasowej polityki i gloryfikację społeczeństwa otwartego.

Kandydaci wskazują na wartości uniwersalne stojące w stosunku do siebie w tak jawnej kontrowersji, iż są to dwie zupełnie odrębne koncepcje kraju. Jednocześnie obydwoje, i Trump, i Clinton, mają świadomość, że to, co się stanie w Ameryce, będzie miało kluczowy wpływ na dalszy rozwój całej kultury i cywilizacji post-europejskiej. Szczególnie Trump akcentuje pewne tendencje w polityce i ekonomii, które wskazywałyby na pełną determinację elit amerykańskich do wprowadzenia tak zwanego „nowego porządku świata”.

Leonard Jaszczuk

Intrygujące przemówienie Trumpa, w którym porusza kwestie NWO:

Artykuł uzupełniający:

Dlaczego wybory w USA są ważne i ciekawe?

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (3)
  • w porządku-niezła grzanka (1)
  • potrzebny-smaczny tost (1)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Jeden komentarz

  1. Pingback: Donald Trump: jak to się światu stało? – Toster Pandory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *