Zwierzę, za które się wstydzę

zwierzę, za które się wstydzę 3

Zawsze myślałam, że to, jaki będzie świat, zależy wyłącznie od nas samych. Że to my – ludzie – tworzymy okalające rzeczywistość warunki, dbając, by uczyniały świat stale lepszym, by przydawały mu pozytywnego progresu. Stąd napawają mnie trwogą i wstydem coraz częściej spotykane postawy: nie odzywajmy się, czekajmy cicho, bierzmy udział w tych zdarzeniach i procesach, na które w głębi nie mamy ochoty się godzić, lecz zaciskajmy zęby i dręczmy się do granic wytrzymałości, bo przecież nie jesteśmy władcami, nie rządzimy, toteż nie mamy najmniejszych szans na jakąkolwiek siłę przebicia z prywatnymi racjami.

Takie postawy – owszem – mogą być dobre, w znaczeniu mogą skutecznie wypełnić pewną funkcję, kiedy na przykład idzie wojna. Wtedy wszystkim ludziom prezentującym tak dalece zaawansowane postawy pasywno-bezmyślno-inercyjne wręczę karabiny i powiem: idźcie. A kiedy zapytają, dlaczego i po co, odpowiem: bo tak musi być, niczego nie możesz poradzić, tak wygląda świat i nie możesz niczego zmienić, musisz – ślepy i bezwiedny – przeć do przodu i mordować w imię idei, by ochronić swoją rodzinę i przyjaciół, wszystkich, których kochasz.

Ale przecież to skrajny przykład. W jego kontekście być może rzeczywiście ma szanse sprawdzić się bezwiedność czy automatyzm – bo dobry żołnierz nie myśli (kreatywnie), dobry żołnierz, to maszyna.

Ale przecież to skrajny przykład…

W życiu codziennym, nie uciśnionym przez żadną ekstremalną prasę w postaci zaboru czy oprawcy, ludzie dookoła wciąż przywykają do niesprawiedliwych i niegodnych warunków, zapominając o pierwotnych niewygodach tak samo łatwo, co o marzeniach. Co wzbudza trwogę – o świat. O środowisko dla przyszłych pokoleń. O miejsce do życia dla Twojego dziecka.

Gdy trafiasz w miejsce, które jest sprzeczne z Twoją naturą rozumianą tu jako moralność, etykę i higienę życia, biologicznie rzecz rozpatrując, masz dwa wyjścia: uciec w bezpieczne miejsce albo zostać w tym niebezpiecznym miejscu, walcząc o swoje prawa. Ale jeśli zostajesz, w milczeniu zaciskając zęby i godząc się na złe warunki bądź złe traktowanie, w moich oczach stajesz się dziwnym zwierzęciem oddalonym od własnej biologii. To zwierzę, które szanuję ja osobiście, odchodzi w swoją stronę albo zostaje w złych warunkach, próbując zmienić je na lepsze. Jeśli zostaje wbrew sobie, nie czyniąc nic w kierunku poprawy krzywdzących warunków, za takie zwierzę się wstydzę.

Nic nie sprawią argumenty zarzucające mi bezpłodny idealizm lub dziecinną naiwność. Ja nie sprzedaję duszy diabłu, tłumacząc się tym, że jestem silna i wiele potrafię znieść. Istnieje szereg aspektów życia, których dotknęłam, a w których nie czułam się dobrze lub które mnie zabolały. Nie mogąc ich zmienić, porzuciłam je bez krztyny sentymentu. Zostałam wyłącznie w miejscach, które mogę określić jako moje, własne. Wyłącznie w tych miejscach, w których mogę myśleć – samodzielnie, kreatywnie, w których moje istnienie nie jest przezroczyste, pozbawione jakiejkolwiek jakości i treści, w których mam dużo do roboty, które usiłuję moderować, nawet jeśli dają mi intensywny odpór.

Tylko ta materia życia, z którą mogę podejmować realną interakcję, która jest oporna i nie pozwala się kształtować w sposób łatwy, może mieć dla mnie znaczenie. Tylko dzięki tej postawie nie tonę, unoszę się na powierzchni, mimo wrodzonej wrażliwości i delikatności. Tylko dzięki tej postawie umiem powiedzieć, że się nie zgadzam, nawet gdyby przypiekano mnie żelazem, gdyby kosztowało mnie to ogrom zdrowia i energii. Tylko dzięki tej postawie uparcie i pokornie – głęboko wierzę, że pewnego dnia uda mi się opuścić ten świat lepszym, aniżeli go zastałam.

Z pokorą
Justyna Karolak

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (0)
  • w porządku-niezła grzanka (0)
  • potrzebny-smaczny tost (0)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *