Życie z perspektywy logistyka

Życie z perspektywy logistyka

Współczesne koncepcje zarządzania dalej skupiają się na dualizmie kija i marchewki, bo po ich wprowadzeniu wyraźnie widać, że „Ziemia jest płaska”. Dzięki temu pracownik to niewolnik, a szef nic nie robi, ale może na wszystko narzekać.

Lecz świat tak nie wygląda, inaczej działa. Marketing, polityka, ekonomia, a nawet demografia – to złudzenia.

Cóż z tego, że mamimy się powyższymi ideami – pomimo tego, że przykładamy do nich wagę, ciągle nie udaje nam się wykreować upragnionej przyszłości za ich pomocą. Człowiek takim prawom nie podlega. To tylko sztucznie wykreowane, i utrzymywane przez milenia, twory.

Co nie ma znaczenia?

Marketing nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Każda reklama jest próbą manipulacji ludźmi. Po pewnym czasie społeczeństwo uodparnia się na pierwszą formę reklamy, przez co staje się ona mniej skuteczna, dlatego wymyśla się nową formę – drugą. Każda reklama jest szkodliwa, nawet taka przekazująca informację, że dany produkt istnieje. Jeżeli ktoś czegoś potrzebuje, to dociera do informacji, jak coś znaleźć. Jeśli potrzebuje podpowiedzi odnośnie do tego, co jest mu potrzebne, pyta eksperta, albo sam zgłębia wiedzę o możliwościach danych produktów. Żaden człowiek żadnej reklamy nigdy nie potrzebuje. To całkowicie niepotrzebna gałąź gospodarki, która wykrada zasoby i wnika – w poszukiwaniu odbiorców – wszędzie tam, gdzie są ludzkie potrzeby. Czasami udaje rozrywkę, czasami kulturę. Uczy się nieustannie i optymalizuje strategię, aby naszą uwagę przyciągać, zatrudniając za ciężkie pieniądze najbardziej kreatywnych w tej mimikrze ludzi.

Polityka nie ma znaczenia. Polityka to metodologia, a czasami wręcz działania doraźne wyznaczające kierunek przepływu pobieranych w podatkach pieniędzy. Tylko w zamian za nie, ktoś coś zrobi dla rządu. Cała reszta prawa stanowionego, to zbiór dobrych zasad ściągniętych z prawa zwyczajowego, z których część jest przez przypadek, bądź specjalnie (na rzecz silnej grupy interesów) wypaczona.

Ekonomia nie ma znaczenia. Ilość pieniędzy w obiegu – nie ma znaczenia. Ważne jest tylko, kto na kogo pracuje. Jeśli pieniędzy jest za mało – ich znaczenie wzrasta, jeśli za dużo – chcemy ich więcej. Wpływowe konglomeraty potrafią zablokować społeczeństwu dostęp do ich własnych pieniędzy, zamykając banki i bankomaty, ale na krótko. Kiedy tylko ludzie orientują się w sytuacji, wracają do poprzedniego sprawdzonego systemu, czyli gotówki. Gdyby zniszczyć gotówkę, używając hiperinflacji, ludzie będą bezpośrednio handlować. Barter jest dużo mniej wydajny, ale za jego pomocą ludzie dalej specjalizują się w pracy, więc jako zorganizowane społeczeństwo przeżyją. Barteru nie da się zniszczyć bez zniszczenia społeczeństwa, co nigdy nie będzie w interesie ludzi władzy, bo bez społeczeństwa władza przestaje istnieć. To społeczeństwo kreuje władzę, pragnąc kontroli nad sobą. Władca nie potrafi jej narzucić. Władzę fizyczną nad tłumem mają tylko karni poddani (wojsko, policja, służby i bojówki partyjne).

Demografia nie ma znaczenia. Cóż z tego, że w jakimś narodzie urodzi się więcej dzieci, jeśli za dwadzieścia kilka lat – wszystkie te dzieci wyemigrują. To od bezpieczeństwa i szacunku do pojedynczego człowieka zależy powodzenie narodu – nieważne, jak wiele rodzi się w nim dzieci. Polityka demograficzna, bez dogłębnej reformy zasad, jakie na danym terenie panują, jest pustym słowem, dobrym marketingiem. Niski przyrost demograficzny jest objawem choroby, a nie jej przyczyną. Leczenie objawowe, czyli uśmierzenie bólu nigdy nie jest dobre, bo żeby skutecznie wyleczyć z choroby – trzeba zdiagnozować i usunąć jego źródło.

Życie z perspektywy logistyka1

Co ma znaczenie?

Ludzie, żeby nie tylko mogli, ale i chcieli czuć się szczęśliwie, muszą czuć się godnie – muszą być traktowani sprawiedliwie. Muszą chcieć pracować dla dobra ogółu, motywowani wewnętrznie, a nie marketingowo ogłupiani – demagogią organizacji czy powinnością patriotyczną. A nie dlatego, że dostają za to pieniądze i nie dlatego, że będą karani, jeśli czegoś nie zrobią szybko i dokładnie.

W realnym życiu liczy się odpowiedź na podstawowe pytania logistyczne: ile kosztuje mieszkanie; ile kosztuje utrzymanie dziecka? Jaka czeka mnie przyszłość i co czeka mnie na starość? Jak szybko, jak wygodnie, jesteśmy w stanie dotrzeć do pracy? Jakie są warunki wykonywania pracy, jej atmosfera? Ile jakościowo poprawnych dóbr tam wytworzymy, jak wydajne i skomplikowane są tam maszyny? Ile usług może być świadczonych z uwagą, uśmiechem i dokładnością? Ilu osobom, jak szybko, jak skutecznie będziemy w stanie pomóc w problemach, które ich przerastają?

Właśnie powyższe pytania określają zakres tego, co ludzie mogą. Lecz żeby coś się wydarzyło, trzeba jeszcze chcieć. Motywacja wewnętrzna każdego obywatela – to ona jest miarą sukcesu kultury społeczeństwa, w którym chce się funkcjonować, rozwijać; naprawdę żyć.

To już czas najwyższy, żeby odzyskać „w tym kraju” godność i przestać go (ten kraj: Polskę) w końcu tak nazywać. Bez tej godności nie ma żadnego znaczenia, co powiedzą w mediach na temat demografii, polityki czy ekonomii oraz jakie wyemitowano pomiędzy tymi informacjami – reklamy.

Zbigniew Galar

B
Co myślisz o tym artykule? Wyraź swoją opinię - zgrilluj tosta!
  • bardzo ciekawy-wypieczony tost (6)
  • w porządku-niezła grzanka (3)
  • potrzebny-smaczny tost (1)
  • średni-przeciętny tost (0)
  • nie podoba mi się-spalony tost (0)

5 komentarzy

  1. Pingback: TOSTER PANDORY 2016 – BILANS ROCZNY I WYBRANE ARTYKUŁY – Toster Pandory

  2. To ja dziękuję, że ktoś podziela takie spojrzenie.

    • Panie Zbigniewie, studiowałam Logistykę na US (specjalność „Systemy transportowe i logistyczne”), u mnie zaczęło się od fascynacji dawnymi czasami i metodami „przerzucania” rzeczy / materiałów / ludzi przy jednoczesnej (w porównaniu do obecnych możliwości) „niskiej” cywilizacji – tu przykład wybitny Aleksander Wielki. Obecnie „bolą” mnie właśnie klapki w postaci wąskiego kanału zrozumienia tej gałęzi nauki jak i… mocny rozdział płci. Logistyka po prostu pomaga wyznaczyć priorytety – obojętnie czy się człowiek urodził z… ptaszkiem czy gruszką 😉 Pozdrawiam.

      • Pani Agnieszko, dziękuję, że docenia Pani moje spojrzenie na rzeczywistość, miło jest wiedzieć, że człowiek nie jest sam w pewnych obserwacjach.
        Nic tak nie potrafi zafascynować logistyką, jak studiowanie historii, ja również byłem pod wrażeniem w jak wielu ważnych wydarzeniach z przeszłości logistyka była kluczowa.

        Jesteśmy u progu nowej ery logistyki, bo zarządzanie przepływem zrobotyzowanych strumieni, jest pozbawione czynnika emocjonalnego, który do tej pory był hamulcem dla optymalizacji. Żyjemy w ciekawych czasach, niedługo wiele się zmieni.

        Pozdrawiam,

  3. W końcu Ktoś „spoza” napisał, że logistyka to nie tylko transport i spedycja… Podstawowe zasady to tzw. 7W / 7R. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *